Dinozaury i inne wymarłe gady wzbudzają prehistoryczną grozę na zwiastunie The Lost Wild, który przypomniał o istnieniu tej ekskluzywnej produkcji Sony.
The Lost Wild żyje, zdaje się krzyczeć świeży materiał z dawno zapowiedzianej produkcji, która ukaże dinozaury i inne prehistoryczne gady z przerażającej perspektywy.
Dzieło studia Great Ape Games dawno popadło w zapomnienie. Trudno się dziwić, bo o The Lost Wild nie słyszeliśmy w zasadzie od 4 lat (a przynajmniej wtedy pokazano ostatni materiał). Dlatego też sporym zaskoczeniem był pokaźny zwiastun rozgrywki z nowego survivali horroru Sony.
Materiał możecie obejrzeć poniżej.
W pewnym sensie The Lost Wild można uznać za swego rodzaju następcę zapomnianej serii Dino Crisis. Niemniej to tytuł zgoła odmienny, co widać na zwiastunie. Nie liczcie na to, że z dinozaurami (i nie tylko, bo filmik pokazuje również ogromne pterozaury) staniecie do walki uzbrojeni po zęby. Tutaj prehistoryczna groza będzie czymś, przed czym lepiej będzie uciekać, czasem w biegu, czasem przekradając się dyskretnie.
Co więcej, trailer zdradza, że The Lost Wild zadebiutuje w 2027 roku na PlayStation 5 oraz PC. Nie jest to dokładna data, ale też nie tak odległa przyszłość, jak można było się obawiać po tak długiej ciszy ze strony twórców.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).