Twórca Road to Vostok udostępnił garść statystyk obejmujących m.in. wyniki sprzedaży. Podzielił się również najbliższymi planami na rozwój gry.
Road to Vostok szybko okazało się sukcesem sprzedażowym, o czym twórca gry poinformował niedługo po premierze. Teraz Antti Leinonen udostępnił garść dodatkowych statystyk, podzielił się swoimi przemyśleniami oraz opowiedział o nadchodzących poprawkach.
Na dzień 12 kwietnia statystyki Road to Vostok prezentowały się następująco:
Jak przyznał Antti, biorąc pod uwagę, że mówimy o grze z zerowym budżetem marketingowym, premiera okazała się ogromnym sukcesem. Dzięki niej zyskał wystarczająco środków, aby bez przeszkód pracować wedle ustalonego wcześniej harmonogramu.
Jestem naprawdę zadowolony z przebiegu premiery i cieszę się, że ludzie dobrze się bawią przy tej grze!
Myślę, że udało mi się znaleźć dobry poziom cenowy (i datę premiery), który jest uczciwy i dopasowany do obecnego zestawu funkcji. Uważam też, że gra wystartowała w dobrym stanie jak na tytuł we wczesnym dostępie – biorąc pod uwagę reakcje graczy oraz moje obawy dotyczące problemów sprzętowych, które w szerszej perspektywie okazały się minimalne.
Do powyższych statystyk warto dodać również rekordową liczbę graczy na Steamie. Wczoraj, w szczytowym momencie, w Road to Vostok bawiły się jednocześnie 8 282 osoby.
W swoim wpisie Antti stwierdził, że praca jako solowy deweloper ma wiele zalet, ale również ograniczeń – jednym z nich jest zdolność do radzenia sobie z napływem informacji. Przyznał, że obecnie ma około 11 tysięcy nieprzeczytanych maili, a większość jego kanałów komunikacji „wymyka mu się spod kontroli”.
Obecnie nie jest w stanie zatrudnić nikogo do pomocy, ponieważ z zarobionych środków będzie mógł korzystać dopiero od przyszłego miesiąca. W związku z tym prosi graczy, aby nie denerwowali się, gdy ten nie odpowie na ich próby kontaktu lub zgłoszenia błędów.
Antti wyjaśnił również, jak zamierza podejść do udostępniania hotfixów. Z jego doświadczenia wynika, że poprawa jednego błędu często może skutkować stworzeniem dwóch kolejnych. Ponieważ obecna wersja działa bardzo dobrze, postanowił najpierw zadbać o regenerację po dużym obciążeniu pracą nad udostępnieniem wczesnego dostępu.
Oczywiście, jeśli ktoś próbuje uruchomić grę i doświadcza crasha, chce hotfixa jak najszybciej – ale ponieważ projekt nadal opiera się na jednym pełnoetatowym deweloperze, chcemy utrzymać tego jednego dewelopera w dobrej kondycji przez wiele lat.
Szacuje, że wróci do prac nad kodem za około tydzień, a plan na pierwszy hotfix jest już „solidny i dobrze przemyślany”. Gdy uda mu się wprowadzić poprawki, zamierza zrobić „porządną przerwę”, zanim zacznie prace nad pierwszą dużą aktualizacją.
Road to Vostok jest dostępne wyłącznie na PC. Do 21 kwietnia grę można nabyć w promocyjnej cenie 68,99 zł. Tytuł nie oferuje polskiej wersji językowej, ale chętne osoby mogą przed zakupem sprawdzić wersję demo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Tibia wciąż zarabia krocie. Lata mijają, a twórcy starego MMO zaliczyli najlepszy rok w historii
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).