Valve rozpoczęło zapisy na swoje nowe gogle VR, które zebrały już pierwsze pochwały w recenzjach. Entuzjazm względem Steam Frame może jednak ostudzić wysoka cena.
Valve stopniowo wprowadza na rynek urządzenia zapowiedziane pod koniec ubiegłego roku. Po Steam Machine i Steam Controllerze przyszła pora na sprzęt, o którego dostępność również dopytywali gracze. Ruszyły zapisy na Steam Frame, czyli bezprzewodowe gogle VR amerykańskiej firmy. Przy okazji poznaliśmy ich polskie ceny – i tanio zdecydowanie nie jest.
Valve przygotowało dwa warianty Steam Frame:
Podane ceny zawierają już podatek VAT.
Dodatkową zachętą do zakupu jest Half-Life: Alyx. Każdy zestaw Steam Frame zawiera jedną kopię cenionej gry VR Valve, którą będzie można odebrać po zalogowaniu się na konto Steam na urządzeniu.
Podobnie jak w przypadku Steam Machine, Valve zdecydowało się na system rezerwacji, który ma usprawnić sprzedaż i jednocześnie utrudnić życie scalperom.
Zapisy na wybrany wariant Steam Frame są już otwarte i potrwają do 17 września do godziny 19:00 czasu polskiego. Co istotne, o miejscu w kolejce nie będzie decydowała szybkość zgłoszenia. Po zakończeniu zapisów Valve przeprowadzi jednorazowe losowanie, które ustali kolejność rezerwacji oraz listę oczekujących.
Tego samego dnia uczestnicy otrzymają wiadomości e-mail z informacją o wyniku. Osoby, które trafią do kolejki rezerwacji, mogą być pewne zakupu wybranego modelu Steam Frame. Gdy sprzęt będzie gotowy do wysyłki, Valve prześle im informację o możliwości sfinalizowania zakupu. Pierwsze takie wiadomości mają zostać wysłane 18 września.
Osoby, dla których zabraknie sprzętu w pierwszej puli, znajdą się natomiast na liście oczekujących. Valve poinformuje je o ewentualnym przesunięciu do kolejki rezerwacji, gdy pojawią się kolejne egzemplarze.
Wraz ze Steam Frame Valve zaoferuje kilka oryginalnych akcesoriów:
Co ważne, wspomniane akcesoria nie będą początkowo dostępne w osobnej sprzedaży. Na tę chwilę da się je dodać do koszyka dopiero podczas finalizowania zamówienia na Steam Frame.
Wraz ze startem zapisów w sieci pojawiły się także pierwsze recenzje Steam Frame. Branżowi dziennikarze chwalą przede wszystkim wygodę, niską wagę urządzenia oraz bardzo dobrze działające bezprzewodowe strumieniowanie gier z peceta. W kilku tekstach Steam Frame określono wręcz jako jeden z najwygodniejszych zestawów VR dostępnych obecnie na rynku.
Szczególnie dobrze wypada funkcja streamingu z komputera za pośrednictwem dołączonego adaptera 6 GHz. Recenzenci zwracają uwagę na niskie opóźnienia, stabilne połączenie oraz wysoką jakość obrazu. Na plus oceniane są także kontrolery, które dzięki układowi przycisków zbliżonemu do tego z klasycznego pada dobrze sprawdzają się również w zwykłych grach, wyświetlanych na wirtualnym ekranie.
Znacznie więcej zastrzeżeń pojawia się natomiast w kwestii trybu samodzielnego. Steam Frame potrafi uruchamiać gry bez pomocy peceta, ale kompatybilność oraz wydajność są na razie nierówne. Część produkcji działa bardzo dobrze, inne wymagają obniżania ustawień graficznych, a niektóre w ogóle odmawiają współpracy. Recenzenci wskazują też na krótki czas pracy na baterii – w wymagających grach VR może on wynosić około godziny.

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.