Gracze Star Citizen zarzucają Cloud Imperium Games wycofanie się z jednej z zeszłorocznych zapowiedzi. IKTI miało być przykładem sprzętu, który można zdobyć wyłącznie podczas rozgrywki. Teraz jego specjalny wariant pojawił się w płatnym pakiecie.
Monetyzacja Star Citizen od lat wywołuje dyskusje. Gracze mogą za prawdziwe pieniądze kupować statki i pojazdy warte niekiedy małą fortunę. W 2023 roku CIG oferowało nawet pakiet statków i pojazdów za 59 tys. dolarów. Mimo to w zeszłym roku studio zrobiło coś, co zostało bardzo ciepło przyjęte przez część społeczności.
Przy okazji aktualizacji Alpha 4.2 deweloperzy zapowiadali nowe pojazdy bojowe, które „można zdobyć wyłącznie w grze”. Gracze odczytali tę deklarację przede wszystkim jako odniesienie do bojowego egzoszkieletu ATLS IKTI.
W społeczności pojawiły się wówczas wpisy chwalące CIG za stworzenie sprzętu, którego nie da się po prostu kupić za prawdziwe pieniądze. Miało to dawać graczom konkretny cel i sprawić, że przynajmniej część wyposażenia rzeczywiście będzie świadczyła o tym, że ktoś zdobył je podczas rozgrywki.
Minął nieco ponad rok i sceptycy dostali argument do ręki. Wraz z aktualizacją Alpha 4.10.1 CIG wprowadziło ATLS IKTI Akuma, czyli specjalną wersję znanego egzoszkieletu.
Sprzęt pojawił się w płatnej ofercie, co natychmiast zwróciło uwagę społeczności. Gracze szybko przypomnieli zeszłoroczną prezentację i nazwali dawne obietnice kłamstwem. Teraz obawiają się, że jeśli nawet wariant takiego sprzętu ostatecznie trafia do sklepu, podobnie może stać się z kolejnymi nagrodami.
Krytycznie do sprawy odniósł się także brytyjski youtuber MrKraken. Jego zdaniem decyzja CIG zasługuje na ostrą krytykę, ponieważ studio zarabia zbyt dużo na sprzedaży sprzętu wpływającego na rozgrywkę, by w przyszłości ograniczyć sklep jedynie do elementów kosmetycznych.
Pieniądze wydawane przez społeczność pozostają zresztą podstawą funkcjonowania całego projektu. W tym roku Star Citizen przekroczył miliard dolarów finansowania, a równocześnie CIG nadal oferuje graczom bardzo drogie statki i zestawy.
Jest tu jednak istotne zastrzeżenie. ATLS IKTI Akuma nie jest identyczne z podstawowym IKTI, dostępnym w grze od aktualizacji 4.2 którego gracze mogli zdobyć w grze, wykonując kontrakty dla kupca Wikelo. To osobny wariant ze zmienionymi parametrami.
CIG samo opisuje różnice pomiędzy IKTI Akuma a podstawową wersją egzoszkieletu. Część graczy określa Akumę jako mocniejszą wersję, między innymi ze względu na uzbrojenie i zmienione możliwości poruszania się. Inni zwracają uwagę, że wariant ma również wady i traktują go raczej jako alternatywną konfigurację niż bezpośrednie ulepszenie.
Znacznie trudniej ominąć jednak kwestię samej filozofii monetyzacji. Jeszcze w 2018 roku Chris Roberts pisał, że choć rzeczy kupowane za prawdziwe pieniądze powinny być możliwe do zdobycia także poprzez rozgrywkę, w Star Citizen znajdzie się również „wiele rzeczy”, które będzie można zdobyć wyłącznie poprzez granie.
IKTI przez pewien czas wyglądało właśnie na przykład realizacji tej deklaracji. Obecna sprzedaż wariantu Akuma sprawiła, że część społeczności coraz mocniej zastanawia się, czy w Star Citizen pozostanie wartościowy sprzęt, którego zdobycia nie będzie można w jakiś sposób ominąć płatnością prawdziwymi pieniędzmi.
Gracze

Autor: Adam Kusiak
Współpracę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2011 roku jako redaktor w działach Newsroom i Encyklopedia; obecnie senior SEO specialist wspierający serwisy grupy Webedia Poland. Uwielbia symulatory lotnicze i gry strategiczne, w które zagrywał się jeszcze w latach 90. na Amidze 500; naturalnie jego ulubionym studiem jest MicroProse, zaś ulubionym twórcą – Sid Meier. Stanowi także chodzącą encyklopedię sprzętu wojskowego. Ukończył specjalizację amerykanistyka na Wydziale Stosunków Międzynarodowych na Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Na portalu X pisze o strategiach jako tbonewargames.