CD Projekt RED ogłosiło współpracę z Twitchem, dzięki której można wygrać skórkę do Phantom Liberty. Haczyk? Trzeba będzie wydać pieniądze.
Pierwszy dodatek do Cyberpunka 2077, czyli Phantom Liberty będzie miał swoją premierę już za niecały miesiąc, a to oznacza, że promocja wrze. CD Projekt RED stale dzieli się z graczami nowymi wiadomościami na temat gry, włączając w to panele podczas tegorocznego Gamescomu oraz liczne streamy deweloperów.
Wygląda na to, że do szerzenia hype’u zostaną włączeni także streamerzy – niemniej jednak nie w taki sposób, jaki wymarzyliby sobie fani serii.
28 sierpnia CD Projekt RED ogłosiło za pośrednictwem Twittera nadchodzącą kampanię we współpracy z Twitchem, na której mają skorzystać zarówno streamerzy, jak i ich widzowie.
Według informacji na oficjalnej stronie Cyberpunka 2077, CD Projekt RED i Twitch organizują akcję mającą na celu wsparcie streamerów w ramach premiery Phantom Liberty. Do udziału zostają zaproszeni wszyscy streamerzy spełniający dwa warunki: prowadzenie kanału od przynajmniej grudnia 2020 roku oraz granie na wizji w jakąkolwiek grę od CDPR.
Kampania ma nie tylko spopularyzować streamerów, ale także nagrodzić oglądającą ich społeczność. Każdy widz, którzy podaruje subskrypcję uczestniczącemu w akcji kanałowi otrzyma w nadchodzącym DLC unikatową skórkę broni – a mianowicie karabin wyborowy Yasha.
Ogłoszenie RED-ów wywołało lekkie oburzenie wśród społeczności Cyberpunka, która nie spodziewała się nadejścia tego typu płatnej zawartości. Negatywne reakcje są widoczne zarówno pod tweetem reklamującym akcję, jak i na redditowym forum.
Wpis użytkownika pablo397 upraszcza opis całej kampanii, ograniczając się do prostego (i niezgodnego z prawdą) stwierdzenia, że CDPR wprowadza płatne skórki w Phantom Liberty.
A co z osobami, które grają od grudnia 2020 i zakupiły grę w preorderze z kwietnia 2020?!
- RockReigns.
Powinni zrobić z tego zwykły twitch drop, to takie idiotyczne.
- WickedFox1o1
Czasami zastanawiam się, co mają w głowach ludzie z ich zespołu marketingowego. Wymyślają całą tę farsę z influencerami. Kiedy do nich dotrze, że gra odzyskała reputację dzięki dobrej robocie deweloperów?
Brick-the-wild-youth
Jak się jednak okazuje, morze oburzenia wcale nie jest tak szerokie, jakby można się tego spodziewać. Większość komentarzy zwraca uwagę na clickbaitowy tytuł wpisu i stara się wybronić CDPR, twierdząc że firma najpewniej nie czerpie żadnych bezpośrednich zysków ze współpracy, a fundusze widzów mają wesprzeć jedynie streamerów.

Zwodniczy tytuł. Pojedyncza promocja nie oznacza, że [CDPR] doda mikrotransakcje do gry.
- sillsa
Tytuł wpisu jest trochę zwodniczy – to skórka dla ludzi, którzy subskrybują określonych streamerów… Pojedynczy event, za który CDPR raczej nie dostaje żadnych pieniędzy.
- SuspiciousUsername88
Czy sprawa jest bardziej złożona niż mogłoby się graczom wydawać? Ciężko powiedzieć. W odpowiedzi na powyższy komentarz, użytkownik Tabnam zauważa, że w ten sposób CDPR będzie mogło wypromować grę bez konieczności opłacenia streamerów – w końcu całymi funduszami zajmą się widzowie.
Ocena etyczności takiej kampanii pozostaje kwestią indywidualną, jak jednak zauważają niektórzy komentujący, nikt nie jest zmuszany do wydawania pieniędzy, a skórka i tak będzie obecna w oficjalnych plikach gry – stąd prosta droga do zdobycia skina na własną rękę.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
8

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.