Wyciek danych nie zaszkodził Rockstar Games, a nawet umocnił pozycję Take-Two Interactive. Ujawnione informacje wskazują też, kto jeszcze może najbardziej skorzystać na premierze GTA 6.
Giganci stojący za Grand Theft Auto 6 nie ugięli się przed szantażystami straszącymi wyciekiem danych – i doskonale na tym wyszli. Studio Rockstar Games nie zapłaciło hakerom ani centa, a wykradzione informacje pokazały jedynie finansową potęgę wydawcy, co przełożyło się na wzrost kursu akcji Take-Two Interactive. Podczas gdy internauci zastanawiają się, ile w tym było przypadku, wyciek zdradził, kto jeszcze może zarobić fortunę na premierze „szóstki”.
Ujawnienie wysokich przychodów GTA Online musiało napełnić inwestorów optymizmem. Rezultatem wycieku danych był wzrost wartości rynkowej Take-Two Interactive o ponad miliard dolarów w ciągu zaledwie jednego dnia – przed ujawnieniem poufnych informacji ogólna wartość firmy wynosiła 38,03 miliarda dolarów. Ceny akcji przedsiębiorstwa notowanego na giełdzie NASDAQ zwiększyły się o 2,63%, co przełożyło się na kurs 206,66 dolara (w momencie pisania tej wiadomości), ale warto pamiętać, że wartość ta ulega wahaniom. Choć do rekordu sprzed 52-tygodni na poziomie 264,79 dolara nadal sporo brakuje, zbliżająca się premiera GTA 6 z pewnością będzie sprzyjać notowaniom wydawcy.
Wyciek wskazuje także, kto może być trzecim co do wielkości beneficjentem premiery szóstej odsłony sandboxowego cyklu. Ujawnione dane wskazują, że za ponad 64% tygodniowych przychodów GTA Online (łącznie wynoszących prawie 10 mln dolarów) odpowiadają konsole Sony. W tym aspekcie króluje PS5, ale i użytkownicy PS4 stanowią ważną bazę klientów. Ponieważ GTA 6 zadebiutuje wyłącznie na platformach dziewiątej generacji, premiera gry powinna znacząco napędzić sprzedaż konsol japońskiego giganta.
Według spekulacji Sony ma otrzymać wyłączność na marketing gry, a zatem reklamowania jej logiem PS5. W przeszłości japońska firma mogła liczyć na wcześniejsze premiery GTA III, GTA: Vice City oraz GTA: San Andreas na swoich platformach. Internauci przekonują jednak, że sukces na konsoli Microsoftu nie jest zagrożony, bo choć Xbox One i Xbox Series X/S mają mniejsze grono użytkowników w społeczności GTA Online, wydają oni podobne kwoty co liczniejsze grono posiadaczy sprzętów Sony.
Premiera GTA 6 zaplanowana jest na 19 listopada tego roku na konsolach dziewiątej generacji. W planach jest także wydanie tytułu na pecetach, jednak znając zarobki tej platformy w trybach online, nietrudno odgadnąć, czemu nie jest ona priorytetem dla Rockstar Games oraz Take-Two Interactive.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.