Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 1 lipca 2012, 05:59

Quantum Conundrum - test na notebooku ASUS K55V

Testujemy grę Quantum Conundrum na notebooku ASUS K55V.

Sprawdziliśmy już jak radzi sobie Quantum Conundrum na ASUS’ie G75V. Pora więc przetestować wydajność najnowszej gry logicznej Kim Swift i zespołu Airtight Games również na słabszym z naszych notebooków.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G75V.

MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
  Procesor: Intel Core 2 Duo 2.2 Gh
   Pamięć RAM: 2 GB
  Karta grafiki: GeForce 8800 GT 512 MB

 REKOMENDOWANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
  Procesor: Intel Core 2 Duo 3 GHz E8400
   Pamięć RAM: 2 GB
  Karta grafiki: GeForce 9500 GT

Wymagania jak widać są raczej skromne. Przypomnijmy, że wykorzystany przez nas w teście ASUS K55V ma procesor Intel Core i7 3610QM 2.30 GHz, 6 GB pamięci RAM i dedykowaną kartę grafiki NVIDIA GeForce GT 630M. Gdy nie używamy gier notebook korzysta natomiast z karty Intel HD Graphics 4000, co pozwala oszczędzać baterię.

Ustawienia niskie, rozdzielczość 1280x 720

Quantum Conundrum posiada wyjątkowo skromne opcje graficzne. Można jedynie wybrać rozdzielczość i to czy chce się mieć blooma i motion blura. O zmianie poziomu detali nie ma mowy. Test rozpocząłem zachowawczo - od wyłączonych tych efektów i rozdzielczości 1280 x 720, czyli najniższej, która jest w stanie wypełnić cały ekran, bez żadnych czarnych pasów po bokach. Wyniki były bardzo dobre. Nawet w najbardziej wymagających fragmentach silnik nigdy nie schodził poniżej 41 klatek na sekundę.

Ustawienia wysokie, rozdzielczość 1366 x 768

Następnie spróbowałem ustawień maksymalnych w rozdzielczości 1366 x 768. Uzyskane wyniki były oczywiście gorsze, ale wciąż zadowalające. Grze zdarzało się zejść poniżej 40 FPS-ów, ale były to spadki drobne (minimum osiągnięte wyniosło 37 FPS-ów) i nie przeszkadzały wcale w zabawie.

Podsumowanie

Konfiguracja ASUS’a K55V okazałą się w zupełności wystarczająca aby podołać zadaniu udźwignięcia Quantum Conundrum. Niezależnie od wybranej rozdzielczości i tego co działo się na ekranie gra pozostawała w pełni płynna i mogłem się spokojnie zając rozwiązywaniem zagadek.