Star Wars: Zero Company zaliczyło mocny debiut na Steamie. Niestety, trochę psuje go niedopracowanie techniczne gry.
Wczoraj na rynku zadebiutowała gra Star Wars: Zero Company. To taktyczna turówka osadzona w uniwersum Gwiezdnych wojen. Produkcja przed premierą budziła duże emocje i to nie tylko z powodu marki. Równie duże znaczenie miał fakt, że na czele zespołu odpowiedzialnego za grę stał Greg Foertsch, czyli reżyser kreatywny XCOM: Enemy Unknown oraz XCOM 2. Warto więc przyjrzeć się, jak tytuł sobie poradził na Steamie.
Poniżej przytaczamy kilka opinii ze Steama
Świetna rozgrywka! To XCOM w uniwersum „Gwiezdnych wojen”.
Negatywna recenzja wynika z tego, że gra jest strasznie źle zoptymalizowana i wymaga generowania klatek (co ledwo działa), by osiągnąć ponad 30 fps-ów. Stan optymalizacji gier wideo w 2026 roku jest absolutnie oszałamiający.
Wciąż w nią gram, ale ta negatywna recenzja pozostanie, dopóki wydajność się nie poprawi.
Jak na razie gra wydaje się naprawdę fajna, ale jej wydajność jest po prostu fatalna. Nawet ustawienie wszystkich opcji na najniższy poziom nic nie poprawia.
W ciągu pierwszej godziny gry gra zawiesiła się trzy razy.
Pozostaje mieć nadzieję, że autorzy w miarę szybko naprawią ten tytuł, bo pod tymi wszystkimi problemami technicznymi wydaje się kryć prawdziwa taktyczna perełka.
Star Wars: Zero Company ukazało się równocześnie na PC oraz konsole Xbox Series X, Xbox Series S i PlaStation 5. Gra oferuje lokalizację kinową, czyli z polskimi napisami.
GRYOnline
Steam

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.