Proste pytanie wywołuje ogromną dyskusję: co stanie się z naszymi grami, jeśli Steam zbankrutuje?

Użytkownicy Steama znów zastanawiają się, co stanie się z ich grami, w przypadku zamknięcia platformy. W dyskusji padły różne scenariusze, w tym takie, które przewidują poważne konsekwencje nie tylko dla graczy.

Krzysztof Kałuziński

Komentarze

Proste pytanie wywołuje ogromną dyskusję: co stanie się z naszymi grami, jeśli Steam zbankrutuje?, źródło grafiki: Valve.
Proste pytanie wywołuje ogromną dyskusję: co stanie się z naszymi grami, jeśli Steam zbankrutuje? Źródło: Valve.

Choć na ten moment nic nie zwiastuje upadku Steama, nieustannie wraca do nas pytanie o ryzyko utraty dostępu do kolekcji tytułów. Temat wypłynął ponownie za sprawą dyskusji w serwisie Reddit, a gracze zaczęli snuć rozważania, czy zostaną z niczym w przypadku potencjalnego upadku platformy Gabe’a Newella. Na ten czarny scenariusz jest przynajmniej kilka rozwiązań, jednak trudno określić je mianem wygodnych dla którejkolwiek ze stron.

  1. W dyskusji nie brakuje głosów, według których w takiej sytuacji zwyczajnie utracimy dostęp do gier. Główny argument pozostaje bez zmian – na Steamie nie kupujemy konkretnych produkcji, a jedynie płacimy za licencję na nie. Idąc tym rozumowaniem, wraz z upadkiem sklepu, przestanie on świadczyć swoje podstawowe usługi. To z kolei mogłoby skończyć się zbiorowym pozwem lub nagłym wzrostem nielegalnego ściągania gier. Podobnie byłoby w przypadku innych serwisów, czyli m.in. sklepów PlayStation i Microsoftu.
  2. Jak można przypuszczać, platforma od Valve jest przygotowana na taką okoliczność – jej przedstawiciele już lata temu deklarowali zachowanie dostępu do gier nawet w przypadku zamknięcia firmy. Potencjalnym rozwiązaniem jest możliwość pobrania kolekcji oraz korzystanie z klienta Steama offline.
  3. Większość użytkowników sklepu ma jednak w swojej bibliotece przeszło 100 pozycji (a niektórzy nawet ponad 40 tysięcy!). Wyobraźmy sobie, że musimy każdą z nich zachować na dysku – to nie tylko problem znalezienia pamięci na nie, ale też ogromne obciążenie dla serwerów Steama. Klienci prawdopodobnie wybraliby więc tylko kilka ulubionych tytułów.
  4. Zdaniem graczy „coś tak dużego po prostu nie znika”, istnieje więc szansa na przejęcie usługi przez innego giganta. Z drugiej strony sam upadek Steama byłby równoznaczny z wielkimi problemami w branży oraz znacznie gorszymi konsekwencjami, w tym kryzysem dystrybucji cyfrowej.
  5. Co ciekawe, jeden z użytkowników serwisu GameStar o pseudonimie IchoTolot86 uważa, że pomoc graczom powinni przynieść twórcy oraz wydawcy zakupionych tytułów.

Kwestia z pewnością jeszcze wiele razy stanie się tematem dyskusji, tym bardziej, iż Valve nie kwapi się do stanowczych deklaracji. Firma nie jest też zbyt elastyczna, czego dowodzi brak prokonsumenckich rozwiązań w przypadku śmierci właściciela konta.

  1. Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Krzysztof Kałuziński

Autor: Krzysztof Kałuziński

W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.

Viralowy filmik zmienia się w RPG z prawdziwego zdarzenia, na horyzoncie pojawiły się dwie bardzo dziwne gry, a Dark Souls doczeka się króliczej konkurencji

Poprzedni
Viralowy filmik zmienia się w RPG z prawdziwego zdarzenia, na horyzoncie pojawiły się dwie bardzo dziwne gry, a Dark Souls doczeka się króliczej konkurencji

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl