Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Resonance: A Plague Tale LegacyWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Premiera The Blood of Dawnwalker. Jest nieźle, ale nie bez problemów

The Blood of Dawnwalker trafiło już w ręce graczy. Choć pierwsze opinie są w większości pozytywne, sporo osób zwraca uwagę na słabą optymalizację i problemy ze sterowaniem.

Premiera The Blood of Dawnwalker. Jest nieźle, ale nie bez problemów, źródło grafiki: Rebel Wolves.
Premiera The Blood of Dawnwalker. Jest nieźle, ale nie bez problemów Źródło: Rebel Wolves.

W nocy The Blood of Dawnwalker oficjalnie zadebiutował na wszystkich platformach. Produkcję ogrywają już pierwsi gracze, a ich opinie – choć „w większości pozytywne” – wskazują, że Rebel Wolves musi trochę dopieścić swoje debiutanckie dzieło.

The Blood of Dawnwalker – odbiór graczy

Zacznijmy jednak od aktywności – w szczytowym momencie w The Blood of Dawnwalker bawiło się jednocześnie nieco ponad 44 tysiące osób. To oczywiście wynik daleki od największych hitów, ale z pewnością nie jest słaby i należy pamiętać, że mówimy tu o pierwszej grze studia, do tego będącej tytułem stricte single player. Jest też niemałe prawdopodobieństwo, że wynik ten zostanie poprawiony wkrótce przebity, chociażby w weekend.

Źródło: SteamDB

Jeśli chodzi o oceny, te są „w większości pozytywne” – w momencie pisania tego tekstu grę na Steamie oceniło 1408 graczy, z czego 76% poleca tytuł. To oczywiście zdecydowanie za wcześnie, żeby ocenić cały produkt, jednak warto zerknąć do negatywnych recenzji, gdyż w większości z nich powtarza się jeden problem.

Gracze narzekają przede wszystkim na stan techniczny The Blood of Dawnwalker. Donoszą, że gra jest rzekomo słabo zoptymalizowana i nie brakuje w niej błędów graficznych. Spora część osób ma również problemy ze sterowaniem na kontrolerze – jest podobno ociężałe i popsute, a do tego występuje wyraźny „input lag”.

„Zalecamy grać na kontrolerze” Sterowanie kontrolerem jest kompletnie zabugowane – postać losowo przestaje biec i zaczyna powoli iść, po czym ponownie zaczyna biec. Jeśli chodzi o wydajność, podczas mojego krótkiego czasu z grą zdarzyło się kilka niewielkich przycięć.

Zwracam grę, dopóki nie zostanie poprawiona wydajność. Szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś lepszego po byłych deweloperach CDPR – zwłaszcza za cenę 70 dolarów.

Gdy tylko wyszedłem z tutorialu do otwartego świata, gra zaczęła się niemiłosiernie zacinać, a liczba klatek spadała do poziomu uniemożliwiającego rozgrywkę, mimo stosunkowo umiarkowanych ustawień (wysoki preset, DLSS w trybie Balanced, 1440p). Do tego dochodzą problemy z kontrolerem i przerywniki filmowe działające w 30 FPS.

Naprawdę podoba mi się klimat tej gry. Fabuła jest interesująca, podobnie jak postacie. Niestety, optymalizacja wymaga jeszcze trochę pracy. Poruszanie się jest bardzo dziwne, a za każdym razem, gdy rozpoczynał się przerywnik filmowy, czułość sterowania resetowała się, mimo że ustawienie pozostawało bez zmian. W efekcie musiałem ciągle zmniejszać czułość, aż w końcu nie mogłem już ustawić jej niżej.

Poczekałbym kilka tygodni, aż twórcy dopracują grę i usuną niedociągnięcia, zanim zdecydujesz się ją kupić.

To oczywiście wybrane negatywne recenzje, ale warto jeszcze raz podkreślić, że opinie są w większości pozytywne. Choć nawet część graczy, która poleca grę, zwróciła uwagę na nienajlepszą optymalizację, to pojawiają się głosy twierdzące, że w rzeczywistości nie jest wcale aż tak źle. Szczególnie, gdy uruchomimy zestaw ratunkowy o nazwie „DLSS + Frame Generation”.

Ostatecznie wielu graczy zaleca, aby wstrzymać się z zakupem, aż gra otrzyma kilka usprawniających aktualizacji. Jeżeli mimo to chcecie sprawdzić ją już teraz, The Blood of Dawnwalker dostępne jest na PC oraz konsolach PS5 i XSX/S. Za tytuł należy zapłacić 289 zł (PC) lub 299 zł (konsole).

Wspomnijmy też, że gracze bawiący się w tej produkcji na PlayStation 5 wystawili 713 recenzji, co dało The Blood of Dawnwalker średnią ocen 4,77/5.

  1. Recenzja The Blood of Dawnwalker. To nie samograj, tylko RPG dla tych, którzy lubią samodzielnie odkrywać opowieści
  2. The Blood of Dawnwalker – poradnik do gry
The Blood of Dawnwalker

The Blood of Dawnwalker

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 września 2026
The Blood of Dawnwalker - Encyklopedia Gier
8.0

GRYOnline

8.5

OpenCritic

Oceń Grę

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

Thriller z Gal Gadot zdominował Prime Video mimo katastrofalnego 9% na Rotten Tomatoes

Następny
Thriller z Gal Gadot zdominował Prime Video mimo katastrofalnego 9% na Rotten Tomatoes

Nowy wojenny film Nicolasa Cage’a doprowadził do pozwu na 105 milionów dolarów. Pierwszy zwiastun Fortitude

Poprzedni
Nowy wojenny film Nicolasa Cage’a doprowadził do pozwu na 105 milionów dolarów. Pierwszy zwiastun Fortitude

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl