Aż 1 000 badaczy bierze udział w bojkocie sztucznej inteligencji. Chcą pokazać, że ich dziedzina to nie tylko gotowy wynik, bo liczy się sam proces odkrywania i zrozumienia, którego ich zdaniem AI nie jest w stanie zastąpić.
Świat nauki przechodzi przez poważne turbulencje. Branża AI wykorzystuje matematykę jako benchmark zdolności modeli, czym lubi się chwalić OpenAI. Decyzja korporacji z początku października sprawiła, że około 1 000 matematyków przyłączyło się do inicjatywy ograniczającej współpracę z korporacjami AI. Problemem jest rzekome finansowanie czołowych przedstawicieli środowiska matematycznego przez Anthropica i OpenAI.
Na początku października OpenAI opublikowało zbiór wyników dotyczących ponad 370 problemów matematycznych. W ostatnich miesiącach korporacja aktywnie działała, próbując udowodnić, jak dobrze z tą dziedziną nauki radzi sobie jej sztuczna inteligencja. Dla części naukowców przelało to jednak czarę goryczy, co doprowadziło do bojkotu. Matematycy ogłaszają, że całkowicie wykluczają AI ze swoich badań.
Dla osoby niezwiązanej z tematem może to brzmieć mało istotnie, ale jeśli wierzyć doniesieniom, to branża AI zajmuje się lobbingiem w środowisku naukowym, o czym dla New Scientist powiedział profesor Sam Raskin z Yale:
Ciągle słyszę o osobach zajmujących czołowe stanowiska w środowisku matematycznym, kierujących różnymi instytucjami, którym po cichu płaci Anthropic lub OpenAI, a one niekoniecznie o tym informują. Uważam, że to toksyczne zjawisko.
Raskin należy do grupy tak zwanych „wegetarian”. Określa się tak naukowców, którzy nie podpisali trzeciej, opcjonalnej deklaracji bojkotu. Dwie pierwsze zakazują pracy dla korporacji AI oraz używania chatbotów do pisania prac naukowych, notatek do wykładów czy też książek. Trzecia dotyczy całkowitego wykluczenia sztucznej inteligencji z badań matematycznych. Matematycy, którzy się na nią decydują, są nazywani „weganami”.
Naukowcy dołączają z różnych powodów, między innymi z obawy o środowisko naturalne czy bezpieczeństwo zatrudnienia. Raskinowi chodzi jednak o zupełnie coś innego: matematyka jest ludzką dziedziną, w której głównym celem nie jest sam wynik, lecz jego zrozumienie. Dla części badaczy nieakceptowalne byłoby podpisanie się pod twierdzeniami wygenerowanymi przez AI, których nie są w stanie wyjaśnić.
Sami matematycy jednocześnie nie uważają się za osoby negujące sztuczną inteligencję. Zamiast tego przygotowują się do nowej rzeczywistości. Prowadzone są prace nad ochroną wstępnych wersji publikacji przed bezprawnym pobraniem ich do trenowania modeli AI. Chcą również opracować nowe standardy nauczania studentów w świecie, w którym sztuczna inteligencja jest wszechobecna.

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.