Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Polska gra miała stanąć obok EA FC i Football Managera, a okazała się wielkim zawodem. „Zainwestowałem wszystko, co wówczas miałem”

Spółka Triple Espresso, twórcy gry Copa City, złożyła wniosek o upadłość. Bogusław Leśnodorski, jej współzałożyciel i największy akcjonariusz, opowiedział o kulisach porażki.

Polska gra miała stanąć obok EA FC i Football Managera, a okazała się wielkim zawodem. „Zainwestowałem wszystko, co wówczas miałem”, źródło grafiki: Triple Espresso / GregAlbrechtPodcast YouTube.
Polska gra miała stanąć obok EA FC i Football Managera, a okazała się wielkim zawodem. „Zainwestowałem wszystko, co wówczas miałem” Źródło: Triple Espresso / GregAlbrechtPodcast YouTube.

Bogusław Leśnodorski, były prezes Legii Warszawa i współzałożyciel spółki Triple Espresso, przyznał w rozmowie z Pulsem Biznesu (PB), że Copa City okazała się wielkim zawodem. Jak podaje PB, gra sprzedała się słabo, co ostatecznie doprowadziło do złożenia przez spółkę wniosku o upadłość.

Zamiast kilkunastu milionów odwiedzin ledwie 4,8 tys.

Triple Espresso założyli pięć lat temu Leśnodorski, były wiceprezes Legii Jakub Szumielewicz oraz Dominik Ebebenge, dawny kierownik do spraw rozwoju sportowego klubu. Celem było stworzenie menedżerskiej gry piłkarskiej, w której przygotowujemy miasta na mecze piłkarskie. Założyciele liczyli, że tytuł osiągnie duży sukces i będzie wymieniany obok takich potęg, jak EA FC i Football Manager. Rzeczywistość była inna.

Na stronę gry w dniu premiery weszło 4,8 tysiąca osób. Spodziewaliśmy się kilkunastu milionów i zakładaliśmy konwersję na poziomie trzech procent, tymczasem okazało się, że konwersja była praktycznie zerowa – powiedział Leśnodorski.

Gwiazdy, licencje i brak efektu

W projekt zainwestowali znani piłkarze: Jakub Moder, Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Tomasz Kędziora, Tymoteusz Puchacz i Krystian Bielik, a także właściciel Rakowa Częstochowa Michał Świerczewski. Spółka zdobyła licencje największych klubów na świecie, a w promocję zaangażowała nawet słynnego dziennikarza sportowego Fabrizio Romano.

Nie przełożyło się to jednak na sprzedaż. Według wcześniejszych informacji budżet produkcji wyniósł ok. 48 mln zł, a na marketing wydano 15 mln zł, w tym 3 mln zł na premierę. Około 100 akcjonariuszy dało spółce ok. 30 mln zł.

Gra zadebiutowała 16 czerwca. Jak pisaliśmy, w szczycie na Steamie grały jednocześnie 395 osób, a dzień później 91. Obecnie w Copa City nie gra już niemal nikt, choć udział pozytywnych recenzji wynosi 71 proc. z 343 ocen. Sprzedaż miała wynieść zaledwie 17 tys. egzemplarzy.

Leśnodorski twierdzi, że sygnałów zwiastujących porażkę nie było, lub było ich niewiele.

Jeśli chodzi o świat piłki nożnej - kluby, piłkarzy i inwestorów - feedback był skrajnie pozytywny. Nikt, absolutnie nikt, nie kwestionował koncepcji gry.

Jak w swojej obszernej analizie zauważa jednak Marcin Kosman, współtwórca better. gaming agency i założyciel wydawnictwa Open Beta, najwidoczniej zabrakło rozmów z grupą najbardziej zainteresowaną grami, czyli samymi graczami.

„Zainwestowałem wszystko, co wówczas miałem”

Największy akcjonariusz spółki twierdzi, że zainwestował w projekt wszystko, co wówczas miał, i dodatkowo się zapożyczył.

Zainwestowałem w ten projekt wszystko, co wówczas miałem, i dodatkowo się zapożyczyłem. W akcje spółki i pożyczki, które osobiście zabezpieczyłem, włożyłem łącznie około 20 milionów złotych – powiedział Leśnodorski.

Bogusław Leśnodorski, który niedawno skończył 51 lat, nie ma planów na przyszłość.

Myślałem, że to będzie moja ostatnia runda w sensie biznesowych wyzwań. Gra miała być rozwijana przez lata i generować strumień przychodów. Nie mam obecnie żadnych tematów na przyszłość. Arogancją byłoby teraz o nich myśleć.

Copa City

Copa City

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 16 czerwca 2026
Copa City - Encyklopedia Gier
7.1

Steam

6.7

OpenCritic

Oceń Grę

Piotr Doroń

Autor: Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

Mundial i spory budżet nie pomogły tej piłkarskiej grze. Wyniki polskiego Copa City na Steamie mocno rozczarowują

Następny
Mundial i spory budżet nie pomogły tej piłkarskiej grze. Wyniki polskiego Copa City na Steamie mocno rozczarowują

5 miesięcy temu premiera za 48 mln zł, wczoraj wniosek o upadłość. To prawdopodobnie koniec polskiego Copa City

Poprzedni
5 miesięcy temu premiera za 48 mln zł, wczoraj wniosek o upadłość. To prawdopodobnie koniec polskiego Copa City

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl