Karolina Wydra wcieliła się w jedną z najważniejszych postaci w nowym serialu twórcy Breaking Bad. Aktorka wyznała, że gdyby nie rola w hicie Apple TV, mogłaby nigdy nie wrócić do świata filmu.
Jednym z najlepszych seriali ubiegłego roku była Jedyna, najnowsze dzieło twórcy Breaking Bad, Vince’a Gilligana. Jak informowaliśmy Was już kilka miesięcy temu, gwiazdą najpopularniejszej serii w historii Apple TV jest Polka, Karolina Wydra, która dostała rolę w produkcji sci-fi, nawet o nią nie zabiegając. W nowym wywiadzie dla Deadline aktorka wyjawiła, że przed występem w Pluribusie miała długą przerwę od grania i wątpiła w to, czy kiedykolwiek uda jej się wrócić do aktorstwa.
Karolina Wydra, która na koncie miała role w takich produkcjach jak Dr House, Czysta krew czy Wcielenie, kilka lat temu postanowiła zrobić sobie zawodową przerwę, aby założyć rodzinę. Wiedziała, że później nie będzie jej łatwo wrócić do przemysłu filmowego, i dopuszczała myśl, że może jej się to już nigdy nie udać.
Odeszłam, aby mieć dzieci. To było dla mnie bardzo ważne. Bałam się tej decyzji. To trudne, szczególnie, kiedy twój manager decyduje, że nie będzie cię już reprezentować, ponieważ robisz sobie dłuższą przerwę. To było po Covidzie, branża się zmieniła. Byłam czterdziestoletnią kobietą, więc nie byłam pewna, czy w ogóle uda mi się wrócić, kiedy będę gotowa.
Kiedy więc została „znaleziona” przez reżyserów obsady, którzy widzieli ją w horrorze Wcielenie, i dostała zaproszenie na przesłuchanie do serialu Jedyna, Karolina Wydra miała wątpliwości, czy w ogóle powinna iść – bała się, jak bardzo bolesne może być odrzucenie, kiedy znajdzie się już tak blisko spełnienia swego marzenia, jakim była praca z Vince’em Gilliganem. Ale aktorka dostała rolę w jednym z najbardziej niezwykłych ubiegłorocznych seriali i wciąż nie może uwierzyć w swoje szczęście.
Wciąż muszę się szczypać, że biorę udział w tej przygodzie, że tak to wszystko się potoczyło. Czy ktoś mnie wkręca? Gdzie są kamery i ktoś, kto zaraz powie: „To tylko żarty”?
Aby wcielić się w niezwykłą postać, Karolina Wydra stosowała niezwykłe metody. Zagrała przecież Zosię, wysłanniczkę osób, które żyją w niemal utopijnym szczęściu i pokoju. By lepiej wczuć się w stan bohaterki, aktorka medytowała a także stosowała pozwalające zagłębić się w nieświadomość techniki z psychologii jungowskiej – pracę ze snami oraz aktywną imaginację.
Co ciekawe, przy wcieleniu się w „opiekunkę” głównej bohaterki Karolinie Wydrze bardzo pomogło doświadczenie jako matki. Paradoksalnie więc to, co skłoniło ją do przerwania kariery, okazało się jej atutem na planie.
Jak już informowaliśmy Was w grudniu, Jedyna doczeka się drugiego sezonu, nad którym prace właśnie trwają. Karolina Wydra nie może doczekać się powrotu na plan i tego, by poznać dalszy ciąg historii głównych bohaterek.
Nie mam pojęcia, co przyniesie drugi sezon, i niezwykle chce się tego dowiedzieć. Nie mogę się doczekać. Vince, możesz pisać trochę szybciej?
Pierwszy sezon docenionego Złotym Globem dla Rhei Seehorn serialu Pluribus można obejrzeć na Apple TV.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Serial:Jedyna(Pluribus)
premiera: 2025dramat, sci-fi, fantasy
Nowy sezon Sezonów: 1 Odcinków: 9
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.