Po zapowiedzi serialowego Baldur's Gate nastroje wśród fanów są jednoznaczne. Nikt nie ma dobrych przeczuć

Czytając wypowiedzi graczy na temat nadchodzącego serialu z Wybrzeża Mieczy, można dojść do wniosku, że jedynymi ludźmi chcącymi zobaczyć to dzieło, są jego twórcy.

cooldown.pl

Jonasz Gulczyński

1
Po zapowiedzi serialowego Baldur's Gate nastroje wśród fanów są jednoznaczne. Nikt nie ma dobrych przeczuć, źródło grafiki: Larian Studios.
Po zapowiedzi serialowego Baldur's Gate nastroje wśród fanów są jednoznaczne. Nikt nie ma dobrych przeczuć Źródło: Larian Studios.

Jakiś czas temu wspominaliśmy na naszym portalu, że Baldur’s Gate 3 doczeka się kontynuacji w formie serialu od HBO. Co prawda w przedsięwzięciu nie weźmie udziału studio odpowiedzialne za grę, ale za sterami projektu stoi doświadczony w ekranizowaniu gier wideo reżyser - Craig Mazin, znany z serialu The Last of Us.

I co ciekawe, to nie jego osoba, czy nawet brak obecności pracowników odpowiedzialnych za growego Baldura budzi najwięcej kontrowersji i obaw wśród fanów. Rzecz w tym, że gracze chyba nie do końca w ogóle chcą kontynuacji tak wspaniałego RPG-a w formie serialu telewizyjnego, a to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Obawy, obawy i jeszcze raz obawy

Na forach społecznościowych dużo mówi się o małostkowej próbie podpięcia się do pędzącego pociągu popularności gry i zwykłej chęci szybkiego zrobienia na nim kasy. Moim zdaniem nie ma nic złego w chęci zarabiania pieniędzy, lecz fani mają wątpliwości czy ktokolwiek odpowiedzialny za serial kieruje się czymś więcej niż żądzą zysków.

Za przykład tych rozważań niech posłużą bezpośrednie przemyślenia fanów, którzy twierdzą, że wykreowane przez Larianów postacie są tak oryginalne, że nie ma na świecie aktora, który mógłby je dobrze zagrać. Dlatego też próba podjęcia takiej adaptacji jest z góry skazana na porażkę.

Mam wrażenie, że to kolejny przykład z tej sterty bzdur, kiedy firmy próbują zarobić na istniejącym już IP, zamiast stworzyć coś nowego. To zazwyczaj nie kończy się dobrze, a ja za bardzo kocham te postacie, żeby oglądać, jak gra je ktokolwiek, serio. To wyjątkowe postacie, których żaden aktor nie byłby w stanie odtworzyć na żywo.

-sparky_butthole

Okazuje się, że wbrew przekonaniu autora o braku popularności jego opinii, te obawy są obecne wśród znacznie większej części fanów. Pod komentarzem do wpisu, świadczącym o istnieniu takiego właśnie zdania wśród innych graczy, zebrało się całkiem sporo reakcji potwierdzających to twierdzenie.

Według nich, jeśli ktokolwiek chciałby zabrać się za ekranizację znanych już z uniwersum Dungeons and Dragons opowieści, powinien sięgnąć po historię opowiedzianą w dwóch poprzednich części gier.

Oryginalna historia Bhaalspawna z BG1/2 byłaby o wiele ciekawsza w serialu niż w sequelu BG3. Zdecydowanie dałoby się ją rozwinąć i idealnie pasowałaby do formatu serialu. Wiele wątków fabularnych/antagonistycznych w kilku sezonach. Zaczynając w Candlekeep, a następnie przechodząc do Wrót Baldura i walki z Sarevokiem w dwóch sezonach. Później bohater mógłby zostać schwytany w zupełnie nowej scenerii Athkatli, by ostatecznie walczyć z Irenicusem w sezonach 3 i 4. No i zdecydować o swoim losie w sezonie 5. To mogłoby być ciekawie.

-TheMeerkatLobbyist

I ten trop według fanów miałby zdecydowanie więcej sensu niż kontynuacja „trójki”, szczególnie, że historia ukazana w poprzednich częściach Baldura to sprawdzona, klasyczna już opowieść, której jednak nie wszyscy tak dobrze znają. Pamiętajmy, że pierwszy ze wspomnianych tytułów ma aż 28 lat, a jego oprawa graficzna może stanowić barierę nie do przeskoczenia dla części młodszych graczy, którzy niedawno zakochali się w Baldurze od Larianów.

W zamieszczanych pod postami komentarzach fanów przewija się również temat ostatniego filmu z uniwersum DnD. Mowa oczywiście o Złodziejskim Honorze z 2023 roku, który próbując zrobić coś świeżego w znanym już settingu wcale nie stał się sukcesem komercyjnym, mimo solidnych ocen oglądających.

Czy więc rozwiązaniem tego problemu jest nakręcenie kolejnego filmu o podobnej, RPG-owej strukturze i naklejenie na siebie wielkiego napisu „Stworzone na podstawie RPG-a dekady”? Według wielu graczy absolutnie nie.

Baldur's Gate 3

Baldur's Gate 3

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 3 sierpnia 2023
Baldur's Gate 3 - Encyklopedia Gier
8.9

GRYOnline

8.3

Gracze

9.7

Steam

9.6

OpenCritic

Wszystkie Oceny
Oceń

Jonasz Gulczyński

Autor: Jonasz Gulczyński

Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.

Tysiące graczy doceniło ogromną aktualizację wojennej gry MMO na Steamie

Następny
Tysiące graczy doceniło ogromną aktualizację wojennej gry MMO na Steamie

„New Vegas nie zostało dobrze przyjęte”. Twórca kultowego Fallouta o latach walki o uznanie graczy

Poprzedni
„New Vegas nie zostało dobrze przyjęte”. Twórca kultowego Fallouta o latach walki o uznanie graczy

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl