Ile można czekać na sequel gry? Ten przykład pokazał, że nawet 37 lat, gdy sam twórca dobił już do osiemdziesiątki.
Rockstar każe nam sporo czekać na GTA 6. Na kontynuację Skyrima fani oczekują z zapartym tchem jeszcze dłużej. Chyba nikt nie czekał jednak na kontynuację jakiejś gry tak długo jak fani tej niepozornej produkcji z 1987 roku. O ile jacyś w ogóle ją jeszcze pamiętają.
Mowa tu o Head Over Heels, czyli izometrycznej grze skupionej na rozwiązywaniu licznych zagadek logicznych. Gracze kierowali w niej dwoma postaciami, których zdolności trzeba było odpowiednio uzupełniać, by rozwiązać łamigłówki związane z kolejnymi poziomami. Założenia brzmią prosto, ale wykonanie było wówczas rewelacyjne, co przełożyło się na równie świetne recenzje. Gra zbierała same topowe noty.
Nic dziwnego, że szybko zaczęto pracować nad sequelem, którym zajął się Colin Porch. W 1989 roku produkcja została jednak anulowana, ponieważ wydawca, czyli Ocean Software, zdecydował się skupić na innych platformach. Historia Head Over Heels zdawała się więc zakończona. 37 lat później nagle wróciła jednak do świata żywych.
Sequel nosi tytuł Return to Blacktooth, a Head Over Heels adventure i po latach stworzył go właśnie Colin Porch, który miał pierwotnie zająć się kontynuacją. Co ciekawe grę wydano nie na nowe platformy lecz na… Atari ST i Commodore Amigę. Oczywiście z problemem braku takiego sprzętu poradzi sobie odpowiedni emulator.
A skąd w ogóle pomysł takiego powrotu? Okazuje się, że wszystko przez „reunion party” pracowników Ocean Software. To właśnie to spotkanie zainspirowało teraz ponad 80-letniego Porcha do dokończenia pracy. Jego były szef podpowiedział mu, że aktualnie klimaty retro są w modzie, więc deweloper postanowił dołożyć do tego swoją cegiełkę.
Ostatecznie plan wypalił, a gra rzeczywiście została ukończona. Mało tego – została oficjalnie wydana. Produkcję możecie kupić od Thalamus Digital i kosztuje ona 12,99 dolarów. To jednak nie wszystko. Planowane jest także wydanie gry w fizycznej formie. Dojdzie do tego w trzecim kwartale bieżącego roku.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze patrzą w lustra w 007: First Light i pytają, czemu inne gry tak często tego nie potrafią

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.