Pisarze zdradzili, czy używają AI w przełamaniu kryzysu twórczego. Większość z nich odpowiedziała „tak”, ale z innych powodów

Autorzy powieści zostali zapytani, czy korzystają ze sztucznej inteligencji w przypadku kryzysu twórczego. Część z nich odpowiedziała twierdząco, ale każdy miał inne powody.

futurebeat.pl

Zbigniew Woźnicki

1
Pisarze zdradzili, czy używają AI w przełamaniu kryzysu twórczego. Większość z nich odpowiedziała „tak”, ale z innych powodów, źródło grafiki: Unseen Studio; Unsplash.com; 2015.
Pisarze zdradzili, czy używają AI w przełamaniu kryzysu twórczego. Większość z nich odpowiedziała „tak”, ale z innych powodów Źródło: Unseen Studio; Unsplash.com; 2015.

Sztuczna inteligencja jest łatwo dostępna i mimo że branża artystyczna była jedną z pierwszych, które odczuły wpływ AI, to ludzie szybko się dostosowali. Rozmowa z kilkoma pisarzami pokazała, że część z nich aktywnie korzysta z tego rozwiązania, gdy spotyka się z blokadą pisarską. Każdy jednak robi to w inny sposób i z odmiennych pobudek.

„Nie” dla sztucznej inteligencji w książkach i powieściach

Portal The Conversation opublikował opinie pięciu autorów i autorek, którzy zawodowo zajmują się pisaniem powieści. W takiej pracy nietrudno o kryzys twórczy, gdy brakuje pomysłów na dokończenie aktualnego projektu i wydaje się, że sztuczna inteligencja jest idealnym narzędziem, żeby przełamać impas.

Nicola Redhouse, wykładowczyni na Uniwersytecie w Melbourne, stwierdziła, że AI brakuje pewnych elementów, aby mogło realnie się przydać:

AI fundamentalnie brakuje zdolności do tworzenia unikalnych połączeń skojarzeniowych na poziomie znaczenia, idei i słowa, które są siłą napędową dobrego pisarstwa.

Redhouse dodaje, że problemem jest jednak etyka takiego działania, ponieważ wszelkie podpowiedzi wygenerowane przez AI powstały na podstawie prac innych osób, które poświęciły na to swój czas i umiejętności.

Podobną opinię ma Seth Robinson, który także wykłada na Uniwersytecie w Melbourne, a do tego jest powieściopisarzem i producentem. Z jego perspektywy nie ma mowy o używaniu AI właśnie ze względów etycznych:

Modele LLM zostały wytrenowane na tych skradzionych utworach i nie są zdolne do wygenerowania niczego prawdziwie oryginalnego, więc każda podpowiedź, którą by dały, byłaby jedynie powielaniem tego piractwa i, w pewnym sensie, czyniłaby cię współwinnym.

Autor bierze jednak pod uwagę, że w przyszłości sytuacja mogłaby się zmienić, gdyby kwestie etyczne zostały rozwiązane, ale to wymagałoby ewolucji AI i ocenia tę wizję jako „utopijną”.

Niektórzy pisarze aktywnie używają AI w swojej pracy

Dla innych jednak nie chodzi o ułatwienie sobie pracy. Na przykład doktorant Christopher Rees używa AI jako narzędzia, które pomaga mu poradzić sobie z chorobą. Z powodu mgły mózgowej i afantazji ma problem z wizualizacją swoich pomysłów, co pozwala rozwiązać sztuczna inteligencja:

W ramach mojego doktoratu z kreatywnego pisania używam AI generującej obrazy z tekstu, by pomóc sobie w tworzeniu pomysłów do neowiktoriańskiej powieści gotyckiej. Dla mnie to narzędzie jest zarówno metodą badawczą, jak i środkiem wspierającym dostępność.

Dodatkowo Rees w swojej pracy korzysta z halucynacji AI, co jego zdaniem wspiera budowanie różnorodnego świata. Natomiast pisarka Sally Breen, która piastuje stanowisko profesorki nadzwyczajnej na Uniwersytecie Griffith, w rozmowie z AI szukała konfrontacji w interpretacji. W 2023 roku wzięła udział w eksperymencie, w ramach którego AI miało wygenerować treść na podstawie dwóch promptów.

Poszłam na wojnę. Zapytałam AI w drugiej osobie (tak jakby mogło być istotą czującą), dlaczego przeniosło moje słowa o hotelowej schadzce w samotność korporacyjnej krainy, a mój punkowy okrzyk bojowy – w postapokalipsę, gdzie ludzie mają telewizory zamiast głów.

Co upiorne, wszystkie postacie, mężczyźni w kapturach, dystopijne bohaterki, dzieci ulicy i niemowlęta uwięzione wewnątrz telewizorów, miały oczy w dokładnie tym samym odcieniu błękitu, co moje. Pierwsze cztery litery mojego imienia były wypisane na koszulce zapłakanego młodego chłopaka na końcu świata.

Dla Arielli van Luyn, która wykłada kreatywne pisanie na Uniwersytecie Nowej Anglii, sztuczna inteligencja stała się narzędziem ostatniej szansy. W swojej odpowiedzi zdradziła, że AI używa w sytuacji, gdy wszelkie inne metody zawiodły, by przełamać kryzys twórczy. Z jej perspektywy chatbot staje się partnerem w rozmowie o pomysłach:

Kiedy rozmawiam z postaciami na character.ai, eksperymentuję z zaangażowaniem emocjonalnym w fikcyjne konstrukcje, które naśladują prawdziwych ludzi – tak samo, jak proszę o to czytelników w mojej prozie. Zatem tekst wygenerowany przez AI może pomóc przemyśleć idee tego, jak myślimy, czujemy, nawiązujemy więzi i relacje.

Autorka zwraca jednak uwagę, że są metody mniej ryzykowne i kosztowne, żeby poradzić sobie z kryzysem twórczym.

Powyższe opinie pokazują, że sztuczna inteligencja staje się popularniejsza wraz z mijającym czasem. Z pięciu przepytanych autorów, troje używa AI w swojej pracy z różnych powodów. Możemy założyć, że trend ten będzie zmieniał się z korzyścią dla tej technologii i być może książki napisane w pełni przez człowieka staną się w przyszłości towarem ekskluzywnym.

Zbigniew Woźnicki

Autor: Zbigniew Woźnicki

Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.

Ma 98% na RT i to jeden z najlepszych seriali Netflixa. Pierwsze spojrzenie na drugi sezon genialnego komediodramatu z Oscarem Isaakiem

Następny
Ma 98% na RT i to jeden z najlepszych seriali Netflixa. Pierwsze spojrzenie na drugi sezon genialnego komediodramatu z Oscarem Isaakiem

6 gier trafiło do kosza, ale nie Beyond Good and Evil 2. Ubisoft podjął ryzykowną decyzję

Poprzedni
6 gier trafiło do kosza, ale nie Beyond Good and Evil 2. Ubisoft podjął ryzykowną decyzję

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl