Najbardziej niegrzeczny mod do The Sims 4 cieszy się olbrzymią popularnością. Dziennie korzystają z niego setki tysięcy graczy.
The Sims 4 może pochwalić się naprawdę aktywną sceną moderską. Do gry stworzono całą masę modyfikacji, od prostych poprawek, nowych obiektów, przez dodatkowe pozy i interakcje, aż po najbardziej głębokie zmiany gameplayowe. Jeden mod zdecydowanie wyróżnia się jednak w tym gronie. Mowa oczywiście o WickedWhims, który od lat cieszy się niesłabnącą popularnością i przynosi jego twórcy masę pieniędzy.
Czym w ogóle jest WickedWhims? To obszerna modyfikacja, która powstała jako środek do wzbogacenia życia intymnego naszych simów. Dzięki niej, wszelkie łóżkowe (i pozałóżkowe) zabawy naszych postaci możemy oglądać bez cenzury, a ponadto decydować o ich „układzie”. Wszelakich sposobów na sterowanie interakcjami postaci jest tu zaś naprawdę sporo i obfitują nawet w bardzo egzotyczne pozy.
Wszystko to razem sprawiło, że WickedWhims stało się jednym z najpopularniejszych modów do The Sims 4 w całej społeczności. O tym wiedzieliśmy zasadniczo od dawna i każdy siedzący w simsowej fanbazie był tego świadomy. Dopiero teraz dowiedzieliśmy się jednak o konkretnej skali tej popularności. Wszystko zaś dzięki wywiadowi udzielonemu portalowi taz przez twórcę moda o pseudonimie Turbodriver.
Dziennikarka prowadząca rozmowę spytała modera o wiele ciekawych kwestii, w tym o to ile osób używa WickedWhims. Autor miał na szczęście bardzo konkretną odpowiedź.
Średnio z 400 000 osób dziennie. Przynajmniej tyle razy dziennie mój serwer jest pingowany, ponieważ dzieje się to, gdy ktoś uruchomi grę z moim zainstalowanym modem.
- Turbodriver
Biorąc pod uwagę, że zdaniem EA The Sims 4 ma łącznie 85 milionów graczy, a na pewno nie każdy z nich uruchamia grę codziennie, 400 tysięcy to tym bardziej imponujący wynik.
To jednak nie wszystko. Dziennikarka spytała też o kwestię zarobków na modyfikacji i czemu Turbodriver nie zdecydował się na umieszczenie moda za paywallem. Moder dość jasno określił swoje stanowisko stwierdzając, że scena moderska to swoista szara strefa. Wydawcy tolerują moderów, póki ci nie starają się bezpośrednio zarabiać na tworzeniu zawartości do ich gier. Tego samego oczekują też sami gracze, którzy alergicznie reagują na próby przymusowej monetyzacji modów.
Jednocześnie umieszczanie WickedWhims za paywallem nie jest konieczne, by na nim zarabiać. Twórca ma konto na Patreonie i zdradził mniej więcej z jakimi zarobkami się to wiąże.
Na Patronie mam aktualnie 15 800 płacących członków. Wolałbym nie mówić dokładnie ile zarabiam. Ale jeśli założysz, że każdy wpłacałby standardową stawkę w wysokości 4,50 euro miesięcznie, to zarabiałbym około 60 000 euro miesięcznie.
- Turbodriver
Widać więc, że stworzenie WickedWhims okazało się świetnym biznesem. Póki Sims 4 cieszy się popularnością, to samo tyczy się samego moda. Turbodriver stale rozwija zaś swoje dzieło i nie zamierza przestać. Ostatnia aktualizacja modyfikacji pojawiła się na jego stronie zaledwie tydzień temu. Pozostaje więc winszować sukcesu i trzymać kciuki za dalsze rozbudowywanie projektu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.