Jeżeli brakowało wam nietuzinkowego cRPG-a ze świeżym podejściem do gatunku, Locus Equation będzie właśnie dla was.
RPG jest jednym z tych gatunków gier, które nieustannie się rozwijają, oferując nam co jakiś czas przełom w postaci produkcji naginających ustalone przed wieloma laty zasady. Dobrym przykładem jest tutaj Disco Elysium z 2019 roku, które udowodniło, że dobre RPG niekoniecznie musi opierać się na walce – czasami wystarczy naprawdę dobrze rozpisany scenariusz i przeszkoda w postaci twardego krzesła, od którego tracimy HP.
Żeby nie było zbyt kolorowo, wspomniany przełom nie może powstać z dnia na dzień. Wyczekując kolejnej wielkiej produkcji łatwo popaść w pewnego rodzaju stagnację – ta być może skończy się w dniu premiery Locus Equation.
Locus Equation jest niezależną grą RPG od studia VERALOMNA, która już od początku zapowiada się jako wyjątkowo ambitny (i wymagający projekt). Całość powstaje we współpracy z ekspertami w dziedzinie kognitywistyki – nauki badającej ludzki umysł, sam tytuł zaś odnosi się do równania miejsca geometrycznego.
Akcję gry osadzono w odległym roku 10026. Wcielamy się w antropoda powołanego do życia przez inteligencję fraktalną, mającego za zadanie ocalić ludzi uwięzionych na tropikalnej planecie.

RPG-a wyróżnia przede wszystkim niestandardowy sposób tworzenia postaci, przedstawiony przez samego twórcę. Gatunek przyzwyczaił nas, że wstępne statystyki wybieramy już na etapie kreatora naszego bohatera. W Locus Equation będzie inaczej, ponieważ osobowość protagonisty będą budować nasze wybory dialogowe.
W wędrówce wspierać nas będzie sześć aspektów osobowości: Ego, Obraz, Abbys, Razum, Gamma oraz Nutro. Każda cechuje się innym podejściem do rozwiązywania problemów i życia, co z czasem przełoży się także na myśli bohatera. W zależności od wyborów gracza, dany aspekt będzie naszym doradcą, towarzyszem bądź rywalem.
Dla przykładu, Abbys jest głosem depresji, rozpaczy, pesymizmu i nienawiści skierowanej do siebie samego. Wybierając często opcje dialogowe związane z tą cechą, przyszłe dostępne wypowiedzi oraz czyny naszej postaci będą zdominowane przez ponurość.

Twórca Locus Equation doprecyzowuje tutaj, że najsilniejszy build powstaje z balansu – ciągłe wybieranie tylko jednej ścieżki na dłuższą metę nie sprawi, że wykorzystamy pełen potencjał gry. Z tego powodu deweloper zachęca do łączenia ze sobą poszczególnych aspektów dla odblokowania unikatowych perków.
Na chwilę obecną odzew względem Locus Equation jest wyjątkowo pozytywny. Gracze komentują unikatowy sposób rozbudowywania postaci, zaznaczając że od lat czekali na podobną mechanikę w gatunku RPG.
To brzmi naprawdę fajnie! Od zawsze byłem zainteresowany konceptem tego, jak wybory wpływają na osobowość naszej postaci. Ograłem kilka gier w tej tematyce, ale ich wpływ często był raczej minimalny. Z pewnością będę śledził ten projekt!
- RaikoXus
To jest kierunek, jaki chciałbym zobaczyć w większej ilości cRPG-ów: wybory w grze, które kształtują rozwój naszej postaci zamiast gracza wybierającego jej osobowość już na samym początku, bez dalszej możliwości zmiany. Mimo wszystko, w prawdziwym życiu nie rodzimy się z uformowanym charakterem i moralnością; każdy z nas, do większego lub mniejszego stopnia, jest kształtowany przez wydarzenia w naszym życiu. Dlaczego w cRPG-ach nie jest tak samo?
Studio VERALOMNA pracuje nad Locus Equation od pięciu lat, a pierwsze efekty możemy podziwiać już dzisiaj. Deweloper ujawnił w komentarzu na Reddicie, że gra powinna ujrzeć światło dzienne jesienią przyszłego roku – wcześniej natomiast powinniśmy doczekać się wersji testowej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.