Jensen Huang podziela wizję Microsoftu dotyczącą przyszłości komputerów. Zamiast klikania myszką będzie głosowe wydawanie poleceń dla sprzętu, który widzi to, co my.
Podczas sesji Q&A na targach Computex 2026, Jensen Huang opowiedział, w jaki sposób wyobraża sobie przyszłość komputerów. Okazuje się, że szef NVIDII podziela zdanie Microsoftu, który uważa, że myszka i klawiatura staną się zbędne. Sztuczna inteligencja, w postaci agentów AI, będzie coraz bardziej samodzielna, a użytkownicy zaczną prowadzić z komputerami swobodne rozmowy, wydając im w ten sposób polecenia.
W trakcie rozmowy z dziennikarzami Jensen Huang został zapytany, dlaczego NVIDIA postanowiła wejść na rynek laptopów właśnie teraz. Trwający kryzys na rynku pamięci sugeruje, że to rynek, który nie jest dochodowy, ponieważ nie można pozwolić sobie na wysokie marże. Zdaniem Jensena Huanga NVIDIA jest w stanie pomóc na nowo zdefiniować to, czym jest komputer, a wkład w to będzie bardzo duży.
Wspomnianą zmianą jest jeszcze głębsza integracja ze sztuczną inteligencją:
W przyszłości, wiecie, nawet jak odejdziemy od komputera, to i tak będziemy z nim cały czas rozmawiać. Będę sobie pisał z moim agentem na WhatsAppie, a on będzie w tle robił swoje. Moi agenci będą mieli własne imiona, będą u mnie na WhatsAppie i będziemy po prostu w ciągłym kontakcie. Ja będę mówił do niego, on będzie mi odpowiadał; sam też będzie do mnie dzwonił.
Jensen Huang uzupełnił swoją wypowiedź stwierdzając, że tak „wygląda przyszłość komputerów osobistych”, mówiąc do dziennikarzy „Powiedzcie mi, że to nie jest R2-D2. Powiedzcie, że to nie jest robotyka. Czy to nie jest fajne?”. Przypomnijmy, co o przyszłości Windowsa mówili David Weston oraz Pavan Davuluri:
Będziemy mniej patrzyli, a więcej rozmawiali z naszymi komputerami. Wierzę, że przyszłe wersje Windowsa i inne systemy operacyjne Microsoftu będą interaktywne multimodalnie. Komputer będzie widział i słyszał to, co my, gdy głosowo wydamy bardziej wyszukane polecenia. To będzie bardziej naturalna forma komunikacji.
Windows ewoluuje w system operacyjny w formie agenta, który łączy ze sobą urządzenia, chmurę i sztuczną inteligencję, żeby odblokować inteligentną produktywność oraz bezpieczną pracę w każdym miejscu.
Microsoft realizuje już tę wizję wprowadzając Scouta, czyli zbudowanego na silniku OpenClaw agenta AI. Jego zadaniem jest autonomiczne działanie w systemie oraz uczenie się zachowań użytkownika komputera. Firma chce „uzależnić” od niego posiadaczy Windowsa, co wyciekło z wewnętrznej dokumentacji Microsoftu. Nie wiemy, czy aż tak daleko chce iść Jensen Huang, ale szef NVIDII ewidentnie widzi w komputerach przyszłości towarzyszy ludzi, a nie wyłącznie narzędzia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Microsoft chce „uzależnić ludzi” od swojego nowego asystenta opartego na sztucznej inteligencji

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.