Liam Neeson powraca za kierownicę i znów ucieka przed wymiarem sprawiedliwości. Na Prime Video zadebiutował thriller akcji Mongoose, który nie zachwycił krytyków, ale może zainteresować fanów aktora.
W ubiegłym roku na Prime Video wielką popularnością cieszył się Lodowy szlak: Zemsta z Liamem Neesonem, a już wkrótce hitem w top 10 może zostać tegoroczna nowość z tym aktorem. Na wspomnianej platformie właśnie pojawił się film Mongoose, w którym gwiazdor serwuje widzom wysokooktanowy pościg.
The Mongoose to wyreżyserowany przez Marka Vanselowa film akcji, w którym Liam Neeson wcielił się w cierpiącego na zespół stresu pourazowego bohatera wojennego. Mężczyzna zostaje oskarżony o przestępstwo, którego nie popełnił. Nie mając nic do stracenia, ucieka przed policyjnym pościgiem przez kraj. Inni weterani mu pomagają, a rodacy dopingują, oglądając pościg w telewizji.
Mongoose – podobnie jak Lodowy szlak: Zemsta, nie spotkał się z dobrym przyjęciem przez krytyków: jedynie 36% dziennikarzy poleca go w serwisie Rotten Tomatoes. Recenzenci piszą, że thriller jest chaotyczny, przedstawiona w nim historia nie mogłaby być już bardziej okrojona, a dzieła nie jest w stanie uratować nawet Liam Neeson.
Niektórzy uważają jednak, że widowisko trzyma w napięciu i przypadnie do gustu miłośnikom „szybkich i wściekłych” produkcji. Bo choć sceny akcji wydają się absurdalne, to jednak serwują rozrywkę. Ocena tej nowości na IMDb to 5/10.
Zważywszy na to, jak dużą popularnością cieszą się w streamingu filmy z Liamem Neesonem – nawet te źle przyjęte przez krytyków – możemy spodziewać się, że także Mongoose zainteresuje widzów i wkrótce zajmie czołowe miejsce na liście przebojów Prime Video. Przedstawiamy zwiastun tej nowości.
Film:Mongoose
premiera: 2026thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.