Katalog Prime Video dziś powiększa się o kolejny głośny tytuł na weekend. W serwisie dostępny jest film Plan doskonały, w którym legendarny złodziej próbuje skraść jeden z najsłynniejszych obrazów świata.
Oferta Prime Video na ten weekend dziś powiększyła się o kryminalną nowość. Do głośnych tytułów, które w ostatnim czasie zadebiutowały w serwisie – na czele z nową adaptacją Carrie Mike'a Flanagana, Mother Mary czy Wikingiem – dołącza dziś Plan doskonały w reżyserii Thomasa Vincenta.
Od piątku, 16 października, w katalogu platformy znajdziemy pełną akcji komedię kryminalną ze Stanleyem Tuccim. To tytuł, który ze względu na głośne nazwiska zaangażowane w projekt i swój gatunek ma spore szanse stać się jednym z najchętniej wybieranych filmów najbliższych dni.
Głównym bohaterem filmu jest legendarny złodziej, który planuje zrealizować skok stulecia i skraść z Luwru Mona Lisę. Do pomocy rekrutuje dwoje błyskotliwych, nieznających się wcześniej młodych ludzi: Chiarę, ekspertkę od cyberprzestępczości, oraz Jaya, pewnego siebie mistrza materiałów wybuchowych. W trakcie przygotowań wyjawia im zaskakującą prawdę – są dawno zaginionym rodzeństwem, a on sam jest ich ojcem. Wciągnięta w nieoczekiwane spotkanie rodzinne, nietypowa trójka musi nauczyć się współpracować i nie pozabijać nawzajem, jeśli chce mieć jakiekolwiek szanse na przeprowadzenie akcji.
W nowej produkcji Stanleyowi Tucciemu na ekranie towarzyszą Simona Tabasco oraz Victor Belmondo. Za scenariusz Planu doskonałego odpowiadają Giacomo Durzi, Alessandro Fabbri oraz Alberto Vignati, a zdjęcia do produkcji powstawały we Francji i we Włoszech.
Film od dziś znajdziemy w bibliotece Prime Video. Jeśli szukacie lekkiego kina kryminalnego z gwiazdami, seans Planu doskonałego może okazać się dobrą opcją.
Film:Masterplan
premiera: 2026akcja, kryminał, thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.