Po długim okresie ciszy State of Decay 3 wreszcie daje o sobie znać. Twórcy zapowiedzieli alfa-testy, które zwiastują wyraźne przyspieszenie prac nad wyczekiwaną grą.
Minęło już sześć lat od zapowiedzi State of Decay 3. Od tamtego czasu studio Undead Labs bardzo oszczędnie dzieliło się informacjami na temat postępów prac nad projektem. Poza pojedynczym zwiastunem pokazanym w 2024 roku wokół gry panowała niemal kompletna cisza. Na szczęście wreszcie doczekaliśmy się przełomu.
Deweloperzy opublikowali specjalne wideo skierowane do społeczności, w którym współtwórca serii, Brant Fitzgerald, przekazał, że w maju rozpoczną się pierwsze alfa-testy gry, do których zapisy są dostępne na oficjalnej stronie produkcji.
Jak ujawniono w materiale, nadchodzące testy pozwolą graczom sprawdzić m.in. 4-osobowy tryb kooperacji, nowe systemy rozbudowy bazy i zarządzania zasobami, a także – jak podkreślił Fitzgerald – „mnóstwo walki”. Co ważne, nawet jeśli komuś nie uda się zakwalifikować do pierwszej tury testów, w ciągu roku ma pojawić się jeszcze wiele okazji do sprawdzenia gry.
Choć najnowsze ogłoszenie sugeruje, że produkcja w końcu weszła w zaawansowaną fazę rozwoju, trudno oczekiwać, by – zgodnie ze spekulacjami – tytuł zdołał zadebiutować w 2026 roku. Na koniec przypomnijmy, że State of Decay 3 trafi na PC oraz konsole Xbox Series X i S. Produkcja od premiery dostępna będzie w usłudze Game Pass.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.