Powszechność występowania skorupiaka, który zamiast serii pocisków pluje w nas obrażeniami jak ze strzelby, przyczyniła się do jego śmiertelnej skuteczności. Szkoda tylko, że za jego ratio odpowiada błąd w kodzie.
Wczesny dostęp Path of Exile 2 zdaje się trwać w nieskończoność. Pamiętam, jak w grudniu 2024 mówiło się o około roku zanim jeden z popularniejszych hack’n’slashy zadebiutuje w pełnej krasie. Co prawda dostaliśmy niedawno kolejną aktualizację, a następne zostały już zapowiedziane, lecz obcując z drugim PoE nadal możemy natrafić na błędy, które pokrzyżują wielogodzinne starania i to w najmniej sprawiedliwy sposób. I wieść o tym wcale nas do premiery nie przybliża.
O tym, że produkcja Grinding Gear Games wciąż jest we wczesnym dostępie przekonał się ostatnio streamer Zizaran, który podczas zabawy w trybie permanentnej śmierci natknął się na z pozoru zwyczajnego przeciwnika - niewielkiego kraba. Jak wynika z zapisu jego transmisji na żywo, ów krab, zamiast zwyczajnie zginąć, eksplodował gradem pocisków posyłając postać streamera w zaświaty.
I być może nie byłoby to na tyle ciekawe, by zaprzątać tym wasze głowy i zajmować uwagę, gdyby nie fakt, że kilka dni później ten sam streamer brał udział w podcaście z twórcami PoE, w którym obaj deweloperzy przyznali, że znają szczegóły tej tajemniczej śmierci.
Otóż jak się okazało, jego zgon był podyktowany ludzkim błędem w pracy koderskiej. Ze słów Jonathana Rogersa wynika, że któryś z pracowników mógł zwyczajnie pomylić kolumny podczas uzupełniania liczb odpowiedzialnych za prędkość i siłę wystrzeliwanych pocisków. To z kolei w połączeniu z umiejętnością specjalną kraba, która powoduje posłanie w kierunku naszej postaci kilku pocisków, spowodowało, że obrażenia zostały zadane w jednej chwili, tym samym uniemożliwiając unik czy wyleczenie się z taką siłą, że niejeden wąchałby kwiatki od spodu i już kreował nową postać.
Jeśli stoisz na tym potworze, gdy ten ginie i używa tej umiejętności, to giniesz natychmiast.
I co w tym wszystkim najciekawsze, przez wzgląd na powszechność występowania kraba w nowej lidze oraz powtarzalność błędu z rozdysponowaniem wszystkich obrażeń w jednym momencie, skorupiak stał się najbardziej śmiercionośnym przeciwnikiem niebędącym bossem w całej grze. Kto by się spodziewał…
Jak więc widać, grając we wczesno dostępne produkcje w trybie permanentnej śmierci trzeba mieć psychikę ze stali. Łatwo się bowiem zniechęcić do danego tytułu, jeśli ten karze gracza za błędy deweloperów. A może błędem gracza jest w ogóle grać w przeciągający się wczesny dostęp?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.