Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 15 listopada 2008, 18:42

autor: Ramsik

Następca Nintendo Wii nieprędko

Największym sukcesem obecnej generacji konsol – przynajmniej pod względem ekonomicznym – okazał się sprzęt japońskiego koncernu Nintendo. Niektórzy gardzą jednak Wii ze względu na jego zacofanie technologiczne, w związku z czym sporo plotkuje się o następcy tej maszynki.

Największym sukcesem obecnej generacji konsol – przynajmniej pod względem ekonomicznym – okazał się sprzęt japońskiego koncernu Nintendo. Niektórzy gardzą jednak Wii ze względu na jego zacofanie technologiczne, w związku z czym sporo plotkuje się o następcy tej maszynki.

Porównując Sony, Microsoft i Nintendo, najczęściej męczeni przez dziennikarzy są przedstawiciele tej ostatniej firmy. Ostatnio znów padło pytanie na temat kolejnej stacjonarnej konsoli Japończyków – tym razem skierowano je do prezydenta amerykańskiego oddziału korporacji. Reggie Fils-Aime odpowiedział przecząco: „Wierzymy, że rolą nowej konsoli jest wprowadzenie niespotykanych dotąd, świetnych pomysłów do świata rozrywki. Kiedy mieliśmy świetne pomysły, korzystające z udogodnień ekranu dotykowego czy kontrolera od Wii, wprowadziliśmy na rynek nowe konsole. (...) Będziemy rozważać wyprodukowanie nowych konsol, kiedy do głów przyjdą nam nowe, genialne pomysły, które będą mogły zostać zrealizowane jedynie z pomocą nowego sprzętu .”.

Obecnie Nintendo rozsądnie skupia się na zarabianiu pieniędzy na pomyśle, którego popularność wcale nie spada. „Na dzień dzisiejszy Wii ma przed sobą jeszcze długą drogę ” – dodaje Fils-Aime. Konsola wciąż dominuje na listach sprzedaży, deklasując Xboksa 360 i PlayStation 3.

Pozostaje życzyć pracownikom Nintendo kolejnych świetnych pomysłów, którymi oczarują świat po raz kolejny. A osobom nie potrafiącym się doczekać nowości polecamy odliczanie dni do premiery nowego modelu przenośnej konsolki DS.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.