Do sieci trafił gameplay z grywalnego prototypu Mirror’s Edge. Pokazuje on, jak wyglądały początki chwalonej produkcji Electronic Arts.
Choć Electronic Arts nie daje obecnie żadnych sygnałów sugerujących powrót serii Mirror's Edge, społeczność nie zamierza pozwolić, by marka całkowicie popadła w zapomnienie. Dowodem jej niezwykłej determinacji jest przywrócenie do życia wczesnego prototypu pierwszej odsłony kultowej gry parkourowej.
Na YouTubie pojawił się 30-minutowy materiał prezentujący działający prototyp gry. Jak wyjaśnia autor projektu – użytkownik o pseudonimie Softsoundd – jest to wczesna wersja z PlayStation 3, która po raz pierwszy trafiła do sieci w 2019 roku. Przez lata pozostawała jednak niegrywalna z powodu poważnych problemów technicznych.
Dzięki intensywnej pracy udało się na szczęście przywrócić build do życia. Proces obejmował m.in. inżynierię wsteczną, usunięcie setek błędnych funkcji oraz rozwiązanie problemów związanych z Unreal Engine.
Ten przywrócony prototyp pozwala spojrzeć na proces tworzenia Mirror’s Edge na około 9 miesięcy przed premierą, prezentując wczesny projekt poziomów i mechanikę rozgrywki, niewykorzystaną zawartość oraz inne zakulisowe różnice w porównaniu z ostateczną wersją detaliczną. Chociaż film obejmuje mnóstwo treści, nie jest kompletny – czytamy w opisie wideo.
Jednym z najbardziej rzucających się w oczy elementów prototypu jest brak finalnego oświetlenia, przez co całość sprawia wrażenie wersji znacznie bardziej surowej i pozbawionej charakterystycznego stylu znanego z pierwowzoru. Co ciekawe, autorowi projektu udało się przywrócić początkowy, mocno krytykowany monolog głównej bohaterki Mirror’s Edge, Faith, który został usunięty z finalnej wersji gry.
Prototyp ujawnia także szereg elementów, które ostatecznie nie trafiły do Mirror’s Edge. Wśród nich znajdują się m.in.:
Pod materiałem szybko pojawiło się wiele komentarzy, w których gracze wyrażają ogromną ekscytację projektem. Część z nich zwraca uwagę, że gra prezentuje się zaskakująco dobrze – niektórzy porównują jej stylistykę nawet do współczesnych produkcji.
Pod względem estetycznym Mirror’s Edge wygląda naprawdę jak gra z 2026 roku – to szaleństwo.
To najbardziej ekscytujące wydarzenie, jakie miało miejsce w tej społeczności od 10 lat.
Ten wstęp… przypomina mi czasy, kiedy życie było prostsze. W tej grze z 2008 roku jest tyle duszy, tyle serca. Naprawdę tęsknię za starymi dobrymi czasami.
Wśród opinii nie zabrakło także głosów podkreślających, że Electronic Arts, wydając pierwotnie Mirror's Edge, wykazało się odwagą, która – zdaniem fanów – dziś jest rzadkością w branży. Mimo tego ryzyka i relatywnie dobrego odbioru (tytuł może się pochwalić 86% pozytywnych opinii na Steamie), gra ostatecznie nie spełniła pokładanych w niej nadziei, co w dużej mierze tłumaczy, dlaczego po Mirror's Edge Catalyst z 2016 roku seria do dziś pozostaje w uśpieniu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.