Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 9 maja 2021, 12:50

autor: Gabi

NieR: Automata wypiękniała po 4 latach od premiery

NieR: Automata w końcu doczekała się finalnej wersji moda HD Texture Pack, który pozwala zabłysnąć wizualnej warstwie gry. Pracowano nad nim 4 lata.

W SKRÓCIE:
  • mod HD Texture Pack do NieR: Automata otrzymał swoją ostateczną wersję;
  • do jego poprawnego działania konieczna jest wcześniejsza instalacja moda poprawiającego działanie silnika gry - Fix Automata Resolution (FAR);
  • tymczasem producent gry pracuje nad aktualizacją „steamowej” wersji NieR: Automata.

Gdy w marcu 2017 roku NieR: Automata zadebiutowała na PC, bardzo szybko stało się jasne, iż port gry na komputery osobiste, z technicznego punktu widzenia, pozostawia dość sporo do życzenia. Wówczas niemal od razu moderzy zakasali rękawy i wzięli się do pracy, czego efekty mogliśmy obserwować na przestrzeni ostatnich lat. Jednak dopiero teraz ukończono jeden z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych modów - NieR: Automata’s HD Texture Pack autorstwa GPUnity.

Wspomniany mod, stworzony przez użytkownika GPUnity, dostępny jest w serwisie NexusMods, doskonale znanym z pewnością tym, którzy regularnie korzystają z fanowskich usprawnień gier wideo. HD Texture Pack do NieR: Automata powstawał niemal 4 lata, a jego pierwsza wersja została udostępniona w styczniu 2018 roku. Jednakże dopiero wczoraj, 8 maja 2021, mod otrzymał swoją ostateczną aktualizację, dobitnie podkreślając zakończenie prac nad paczką tekstur HD. Efekty możemy podziwiać na powyższym wideo, udostępnionym przez twórcę moda.

Warto jednak zaznaczyć, że do poprawnego działania NieR: Automata’s HD Texture Pack wymagana jest wcześniejsza instalacja moda FAR (Fix Automata Resolution) autorstwa Kaldaiena. Ów mod poprawia wiele niedociągnięć silnika gry, które powodowały problemy z wydajnością oraz renderowaniem obrazu w odpowiedniej rozdzielczości. Dzięki FAR gra wygląda ładniej, jednocześnie działając płynniej i stabilniej. HD Texture Pack w połączeniu z modem FAR stanowią mieszankę, która w końcu pozwoli Automacie zabłysnąć na pecetach, co wcześniej zwyczajnie nie było możliwe.

NieR: Automata budzi w ostatnich tygodniach niemałe emocje, mimo że od premiery gry na PC minęły przeszło 4 lata. Wszystko przez udostępnienie nowej edycji tytułu (NieR: Automata Become As Gods, zawierająca DLC) w ramach pecetowego abonamentu Xbox Game Pass. Początkowo wydawało się, iż wersja dostępna w Game Passie działa lepiej niż ta dostępna od lat na Steamie, przez co Automata została obsypana negatywnymi recenzjami na platformie Valve. Przeprowadzone przez testerów Digital Foundry śledztwo wykazało jednak, że to jedynie pozory i Automata z Game Passa wcale nie działa (i nie wygląda) lepiej, ale... machina już poszła w ruch.

Wszystko skończyło się ugłaskaniem graczy obietnicą wydania aktualizacji do „steamowej” wersji NieR: Automata, którą Platinum Games złożyło w pierwszej połowie kwietnia bieżącego roku. Ogłoszenie twórców ostatecznie zakończyło trwającą niespełna miesiąc aferę i wszystko wróciło do normy - aktualizacji jak nie było, tak nie ma, a gracze posiłkują się modami, do których wczoraj dołączyła ostateczna wersja HD Texture Pack.

W tym całym zamieszaniu warto jednak pamiętać, że NieR: Automata to naprawdę dobra gra RPG akcji, która przenosi nas w daleką przyszłość, ukazując ludzkość jako cień jej dawnej potęgi - wygnaną z Ziemi przez obcą cywilizację, kryjącą się w bazach księżycowych i desperacko próbującą odzyskać swój dawny dom. Gracz jest więc wysłany z misją odzyskania planety z rąk wroga, kierując stworzoną na Księżycu kobietą-androidem, wysłaną na postapokaliptyczną powierzchnię tego, co niegdyś było domem ludzkości.

NieR: Automata dostępna jest na PC (do wyboru - na Steamie lub w bibliotece usługi Xbox Game Pass), konsolach PS4 i Xbox One, jak również na ich next-genowych odpowiednikach w ramach wstecznej kompatybilności.