Jeff Bezos uważa, że sztuczna inteligencja doprowadzi do niedoboru pracowników, a nie do zastąpienia człowieka. Jego słowa spotkały się z zarzutami o hipokryzję i walkę z regulacjami.
Wciąż nie wiemy, w jaki sposób sztuczna inteligencja ostatecznie wpłynie na globalny rynek pracy. Jeff Bezos ma swoją wizję, która przeczy teorii zakładającej, że człowiek w ogóle nie będzie musiał pracować lub zostanie tej pracy pozbawiony. Założyciel Amazona stwierdził, że zabraknie rąk do pracy, ponieważ ludzie w końcu będą mieli więcej czasu na najbardziej istotne rzeczy.
Jeff Bezos pojawił się na konferencji technologicznej VivaTech w Paryżu, gdzie wystąpił na panelu w towarzystwie prezesa Blue Origin, Davida Limpa. Podczas dyskusji założyciel Amazona zabrał głos w sprawie sztucznej inteligencji i stwierdził, że nie zgadza się z opiniami wielu ludzi, którzy uważają, że przez AI człowiek stanie się zbędny:
Zupełnie nie zgadzam się z tym punktem widzenia. Uważam wręcz, że sztuczna inteligencja doprowadzi do niedoboru rąk do pracy, ponieważ dzięki niej będziemy w stanie dostrzegać znacznie więcej problemów do rozwiązania. Lista rzeczy do wynalezienia nie ma końca, a tym, co nas dzisiaj ogranicza, nie jest wcale brak wyobraźni, lecz wyłącznie nasze możliwości wykonawcze.
Z AI jako motorem napędowym zwolnień nie zgadza się także Jensen Huang, który skrytykował CEO chwalących się takimi redukcjami etatów. Dla internautów opinie obu miliarderów to tylko walka o brak regulacji. Ich zdaniem Big Tech zauważył, że opinia publiczna jest bardzo negatywnie nastawiona do sztucznej inteligencji, co mogłoby doprowadzić do zmian w prawie i zakończyć okres dobrobytu branży.
Bezos został skrytykowany także z powodu działań, jakie podejmuje Amazon. W ciągu ostatnich dwóch lat firma miała zwolnić około 30 000 pracowników, a w pamięci pozostały plotki dotyczące planów pełnej automatyzacji magazynów przy pomocy robotów. W takich realiach trudno mówić o niedoborze rąk do pracy, gdy ludzie są tej pracy pozbawiani.
Zdaje się, że dla zwykłego człowieka słowa Jeffa Bezosa bardziej przypominają technologiczną propagandę niż szczere prognozy. CEO obiecują, że AI wpłynie pozytywnie na społeczeństwo, ale na razie ludzie widzą głównie rosnące ceny sprzętu i negatywny wpływ centrów danych na lokalne społeczności.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.