Firmy AI niszczą książki na skalę przemysłową, a ofiarą padają stare wydania wycofane z druku. Korporacje tym razem zadbały o anonimowość, żeby uniknąć problemów Anthropica.
Latem zeszłego roku wyszło na jaw, że Anthropic skupuje masowo książki i w procesie skanowania ich treści niszczy je. Branża AI wyciągnęła wnioski z tych doniesień, ponieważ według najnowszych informacji proceder ma większą skalę niż w 2025 roku i firmy postarały się, żeby zachować anonimowość. Celem jest ochrona wizerunku, ale ofiarami padają rzadkie egzemplarze książek.
Rozwój sztucznej inteligencji oraz wzrost liczby generowanych przez nią treści, utrudnił pracę branży AI. Nie można już było trenować nowych modeli na treściach z internetu, ponieważ istniało zagrożenie, że trenowanie odbędzie się na tekstach wygenerowanych przez AI, co obniżało jakość modelu. Dlatego od zeszłego roku rośnie trend wykorzystywania w tym celu książek.
Teksty wydane przed 2022 rokiem są teoretycznie wolne od ingerencji sztucznej inteligencji i stanowią w pełni autorskie treści stworzone przez człowieka. To właśnie takich materiałów pożąda branża AI, która korzysta z baz danych, jak ISBNdb oraz pośredników skupujących książki w hurtowych ilościach. Proceder odbywa się „na ślepo”, czyli firmy nie mają pojęcia, co jest kupowane. Ważne, że za treścią stoi człowiek.
Wyjątkową popularnością cieszą się antykwariaty, które zaczęły otrzymywać setki zamówień. W ten sposób branża AI pozyskuje nie tylko nowe popularne wydania i pod nóż trafiają rzadkie wydania książek, które już dawno zniknęły z druku i zachowały się w niewielkiej liczbie egzemplarzy. Są one bezpowrotnie utracone, ponieważ, żeby skanowanie przechodziło jak najszybciej, książki są cięte na pojedyncze strony, a te następnie trafiają do niszczarki.
Takie działania negatywnie wpłynęłyby na wizerunek firmy, dlatego korporacje potrzebują wspomnianych pośredników. Serwis 404media donosi, że sami wychodzą z ofertą do branży AI reklamując się anonimowością, której korporacje wymagają, żeby chronić swoją reputację.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Sam Altman nie wierzy w czterodniowy tydzień pracy dzięki AI, bo ludzie za bardzo lubią być zajęci

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.