Jeśli jesteście użytkownikami SkyShowtime i do tej pory nie widzieliście jeszcze świetnego thrllera z Ramim Malekiem i Christianeem Slaterem, macie mniej niż miesiąc na nadrobienie zaległości.
SkyShowtime ma bogatą ofertę thrillerów, którą wciąż poszerza. Niedawno informowaliśmy Was chociażby o tym, że na platformie wkrótce pojawi się drugi sezon Agencji z Michaelem Fassbenderem. Niestety, co jakiś czas z serwisu znikają także cenione produkcje. Już za mniej niż miesiąc w bibliotece nie znajdziemy Mr. Robota, czyli lubianego tytułu Sama Esmaila z Ramim Malekiem w roli głównej.
Przypomnijmy, że Mr. Robot to ceniony zarówno przez widzów, jak i krytyków thriller, który zadebiutował w 2015 roku. Od tego czasu doczekał się czterech sezonów, co daje 45 odcinków. W portalu Rotten Tomatoes dzieło zebrało aż 94% pozytywnych recenzji od krytyków oraz 93% przychylnych ocen od kinomanów. Chwalona za klimat, przedstawienie psychologii postaci oraz za to, że wciąga i trzyma w napięciu, seria to tytuł, po który naprawdę warto sięgnąć.
Na seans ponad czterdziestu epizodów użytkownicy SkyShowtime mają mniej niż cztery tygodnie, ponieważ dzieło znika z oferty tej platformy 19 czerwca. Po tym czasie serial wciąż będzie jednak dostępny na Prime Video.
O czym opowiada Mr. Robot? Głównym bohaterem jest grany przez Ramiego Maleka Elliot – cierpiący na fobię społeczną programista, który dołącza do grupy hakerów. Walczą oni z wielkimi korporacjami i do samodzielnie wymierzają sprawiedliwość. W produkcji wystąpili m.in. Christian Slater, Portia Doubleday, Carly Chaikin oraz Bobby Cannavale.
Mr. Robota wciąż można jeszcze znaleźć na SkyShowtime.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:Mr. Robot
premiera: 2015kryminał, dramat
Zakończony Sezonów: 4 Odcinków: 45
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.