Wśród najchętniej oglądanych filmów na Prime Video znaleźć możemy thriller z Daisy Ridley, który już od dłuższego czasu zajmuje czołowe miejsca w top 10. Widowisko może zainteresować fanów produkcji o zombie.
Choć numerem 1 wśród najchętniej oglądanych filmów na Prime Video jest nowość sci-fi na tej platformie, Projekt Hail Mary, to dużą popularnością nadal cieszy się niedawny lider tego zestawienia, Wyspa umarłych. Postapokaliptyczny thriller z Daisy Ridley, który znajduje się w top 10 już od 16 dni, zajmuje obecnie w Polsce drugie miejsce.

Wyspa umarłych to jedna z najważniejszych czerwcowych propozycji Prime Video. Akcja widowiska rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie, w którym najgroźniejsza jest nadzieja. Po olbrzymiej katastrofie militarnej ludzkość próbuje uwierzyć, że zagrożenie minęło. Wojsko zatrudnia cywili do pomocy przy zwłokach, dając rodzinom złudzenie spokoju.
Kiedy jednak grana przez Daisy Ridley Ava wkracza do strefy kwarantanny, by odnaleźć zaginionego męża, odkrywa przerażającą prawdę. Przedstawiamy zwiastun widowiska wyreżyserowanego przez Zaka Hilditcha.
Wyspą umarłych warto się zainteresować, jeśli chcecie sprawdzić, jak gwiazda Star Wars wypadła w swoim nowym projekcie. Co ciekawe, widowisko zbiera całkiem niezłe recenzje – na Rotten Tomatoes ma aż 88% pozytywnych głosów krytyków, którzy chwalą to, jak produkcja bawi się gatunkiem i zwracają uwagę, że seans może okazać się ciekawy dla fanów 28 lat później i The Walking Dead. Wynik filmu na IMDb to 5,6/10, możecie więc sami ocenić, czy to udane dzieło.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Film:Wyspa umarłych(We Bury the Dead)
premiera: 2026horror, thriller
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.