Lubiana historia wraca w nowym wydaniu. Już jutro na platformie Netflix zadebiutuje kolejna adaptacja słynnych powieści Laury Ingalls Wilder. Gigant streamingu wiąże z tym tytułem duże nadzieje.
Jeśli szukacie pogodnej serii na wakacyjny seans, jutro możecie zajrzeć na Netflixa. 9 lipca na platformie debiutuje bowiem nowy Domek na prerii. To reinterpretacja uwielbianego familijnego serialu oraz kolejna adaptacja słynnych powieści autorstwa Laury Ingalls Wilder. W dniu premiery będziemy mogli obejrzeć wszystkie osiem odcinków pierwszego sezonu.
Przypomnijmy, że produkcja Netflixa, będąca najważniejszą lipcową serialową nowością, opowie o rodzinie Ingallsów, która porzuca swoje znane życie i przenosi się na prerię. Tam odkrywa, co to znaczy „dom”. Platforma obiecała zaserwować widzom chwytające za serce, pełne trudów i piękna losy wspominanej familii oraz historię o początkach amerykańskiego Zachodu. Przedstawiamy trailer nowego Domku na prerii.
Domek na prerii opisywany jest jako pełen nadziei dramat rodzinny i epicka opowieść o przetrwaniu. Do obsady należą Alice Halsey, Skywalker Hughes, Luke Bracey oraz Crosby Fitzgerald. Showrunnerką jest Rebecca Sonnenshine.
Przypomnimy, że widzowie bardzo pozytywnie zareagowali na wieść o tym, że Netflix postanowił przypomnieć tę pełną ciepła historię. Możemy więc spodziewać się, że widowisko spotka się z dużym zainteresowaniem na platformie. Wkrótce dowiemy się, czy zdoła on prześcignąć aktualny hit serwisu, Za wszelką cenę.
Warto dodać, iż gigant streamingu wiąże ze swoją nowością spore nadzieje, ponieważ zamówił drugi sezon jeszcze przed premierą pierwszego. Przypomnijmy, że Domek na prerii rozpoczęty w 1974 roku doczekał się aż dziewięciu odsłon.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Serial:Little House on the Prairie
premiera: 2026dramat
W produkcji Sezonów: 1 Odcinków: 8
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.