Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 stycznia 2023, 16:23

Hogwarts Legacy dostało efektowny zwiastun kinowy

Kinowy zwiastun Hogwarts Legacy pokazuje miejsca, postacie oraz niebezpieczeństwa, które będą czekać na początkujących magów.

Źródło fot. Avalanche Software | Warner Bros. Interactive Entertainment.
i

Dziedzictwo Hogwartu otrzymało kinowy zwiastun. Materiał udostępniony przez twórców pozwala nam zobaczyć magiczny świat z perspektywy sowy, która ma do dostarczenia bardzo ważny list. Najwyraźniej ani śnieg, ani czarna magia, ani nawet smoki nie są w stanie powstrzymać ptaka przed wykonaniem zadania.

Filmik opublikowany w serwisie YouTube możecie obejrzeć poniżej.

Zwiastun pokazuje niektóre z lokacji, które zapewne zwiedzimy w grze, w tym tereny Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwartu oraz Zakazany Las, w którym najwyraźniej spotkamy dalekich krewnych pajęczych znajomych Hagrida. Fani rozpoznają także ducha Bezgłowego Nicka (czy też Sir Nicholasa de Mimsy-Porpingtona), choć będzie to jedna z niewielu postaci znanych z książkowej i filmowej sagi o przygodach Harry’ego Pottera.

Hogwarts Legacy ukaże się 10 lutego na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Przypomnijmy, że gra zmierza także na PlayStation 4, Xboxa One oraz Nintendo Switcha, aczkolwiek na tych platformach zadebiutuje w późniejszych terminach.

W międzyczasie zachęcamy do sprawdzenia finalnych wymagań sprzętowych dla wersji PC, jak również informacji na temat ustawień graficznych na konsolach.

Jakub Błażewicz

Jakub Błażewicz

Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat, ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GOL-em rozpoczął w 2015 roku, pisząc w newsroomie growym, a następnie również filmowym i – o zgrozo! – technologicznym (nie zabrakło też udziału w encyklopedii gier). Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Nie pytać o kwestie związane z grafiką – po kilku godzinach autor potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

więcej