Gracz za wszelką cenę unikał aktualizacji do Windowsa 11, ale ostatecznie wygrał Microsoft. Wystarczyło, że internauta na chwilę odszedł od komputera, a system rozpoczął automatyczną instalację systemu operacyjnego.
Część użytkowników komputerów stara się unikać Windowsa 11, jak ognia. System operacyjny nie ma dobrej opinii ze względu na kolejne funkcje AI oraz liczne błędy związane między innymi z gamingiem. Jeden internauta także nie chciał przejść na najnowszy system operacyjny Microsoftu, ale jego komputer rozpoczął automatyczną aktualizację, gdy gracz na chwilę odszedł od biurka.
Posiadacze komputerów, które spełniają wymagania sprzętowe Windowsa 11, muszą liczyć się z komunikatami wyświetlanymi przez system operacyjny, które namawiają do przejścia na najnowszą wersję. Z tym mierzył się djseifer, który na subreddicie r/pcmasterrace napisał, że od około dwóch miesięcy regularnie odrzuca wiadomości zachęcające do instalacji Windowsa 11.
Dotychczas nic więcej się nie działo, aż do jednego z ostatnich dni, gdy gracz zostawił włączony komputer i poszedł wziąć prysznic. Gdy wrócił, jego oczom ukazał się ekran informujący o postępach w instalacji Windowsa 11.
Popełniłem błąd idąc wziąć prysznic pozostawiając komputer włączony. Pół godziny później widzę to na monitorze. Windows zaczął automatyczną instalację aktualizacji i teraz siedzę patrząc na przycisk Start oraz inne otwarte aplikacje na środku paska zadań. Zastanawiam się, co za idiota uznał, że to dobry pomysł.

Mimo że sporo osób sympatyzuje z djseiferem, to nie każdy wierzy, że instalacja była samoczynna. Część internautów zakłada, że musiał zatwierdzić instalację. Na ekranie wyskoczyło okno, użytkownik nie przeczytał, co jest napisane i po prostu zatwierdził, co następnie doprowadziło do instalacji Windowsa 11. Pojawiło się jednak kilka relacji przekazujących, że Windows działał automatycznie także w ich przypadku.
Jeśli ktoś planuje pozostać przy Windowsie 10, to jako najskuteczniejszą poradę podano dezaktywację modułu TPM 2.0 w BIOS-ie komputera. Wtedy PC zostanie uznany za niespełniające wymagania sprzętowe Windowsa 11 i pozwoli pozostać przy „dziesiątce”. Trzeba jednak liczyć się z tym, że zabraknie aktualizacji bezpieczeństwa od października 2026 roku, jeśli jesteśmy w kraju należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:56 baterii AA zamiast zasilacza. Youtuber uruchomił komputer, monitor i zagrał w klasyka

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.