Czy remake Heroes of Might and Magic 3 może jeszcze wyglądać dobrze? Zdaniem twórców, fani powinni pospieszyć się z sugestiami.
Wśród growych nowości zapowiedzianych na przyszły rok znalazł się remake Heroes of Might and Magic 3. Wydana w 1999 roku strategia turowa na przestrzeni lat została uznana za najlepszą odsłonę serii, dlatego wieści o jej odnowieniu ucieszyły niejednego gracza… przynajmniej na początku. Czar prysł po pojawieniu się pierwszego fragmentu rozgrywki, który podzielił fanów.
W ogniu krytyki znalazły się między innymi kierunek graficzny (stawiający na 3D zamiast klasycznego 2D), projekty jednostek oraz możliwy brak kultowej ścieżki dźwiękowej. Twórcy są oczywiście otwarci na sugestie fanów, o ile pojawią się one z odpowiednim wyprzedzeniem.
Podczas panelu remake’u Heroes 3 na tegorocznym gamescomie, twórcy odnieśli się do ostatniej fali krytyki, uspokajając fanów i obiecując, że gra powstaje z poszanowaniem oryginału. Mało tego, Jean Felix Monin, dyrektor kreatywny projektu, zapewnił, że głos graczy wciąż jest dla nich ważny. Deweloperzy są otwarci na ich sugestie dopóki będą mogli zaimplementować je na czas.
Jeżeli chodzi o stronę artystyczną, jesteśmy otwarci na dialog. Największy problem stanowi fakt, że podobnie jak z każdą inną grą, musimy ją wydać i dlatego ograniczają nas ramy czasowe. Dlatego tak, chcemy zająć się zmianami, których społeczność naprawdę potrzebuje i jeśli będziemy mieć czas, to je wprowadzimy. A jeżeli ludzie wciąż będą chcieli zobaczyć jakieś poprawki, to resztę zostawimy na okres po premierze.
- Jean Felix Monin
Monin podkreśla, że Ubisoft wciąż musi zmieścić się w pewnych ramach czasowych. Co za tym idzie, część poprawek najpewniej nie zdąży trafić do premierowej wersji remake’u i będzie musiała poczekać na późniejsze aktualizacje. Twórcy zapewniają jednak, że główna rozgrywka pozostanie taka sama jak w oryginale.
„Ograniczenia czasowe”.
„Jeśli będziemy mieć czas”.
„Naprawimy to po premierze”.
Lmao to zawsze tak dobrze wychodziło.
- LosEagle
Feedback graczy jest dla was jak cios w twarz, którego udajecie, że nie czujecie. Przełóżcie grę na później i zmieńcie kierunek artystyczny. Podążajcie za oryginałem od modeli postaci po krajobrazy i portrety bohaterów. Grę trzeba zrobić na nowo.
Mam nadzieję, że są bardzo otwarci [na sugestie], bo obecnie całość wygląda jak tania mobilna gra, której brakuje duszy oryginału. Twierdzicie, że musicie tę grę wydać – ale jeśli wydacie ją, kiedy będzie wyglądała jak śmieć, to nikt jej nie kupi.
Reakcji internatów możemy się tutaj domyślać. Fakt, iż Ubisoft jest świadom braków, które mogą pojawić się w Heroes 3 w dniu premiery jest dla graczy niczym kubeł zimnej wody, dobitnie pokazujący, jak wygląda współczesny przemysł gier – gdzie nowe produkcje są wypuszczane z dziurami do załatania.

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.