Nie można się dłużej gniewać, gdy przeprasza sam Artur Morgan. Nawet za tak ciężkie przewinienie, jak usunięcie komuś zapisu w Red Deadzie.
Red Dead Redemption 2 jest bez wątpienia tytułem monumentalnym. Takie wrażenie z pewnością wywiera liczba godzin, jakie spędzamy w grze poznając dojrzałą i niebagatelną fabułę o przyjaźni i zdradzie, o życiu i śmierci. Sprawiają to także dopracowane pod kątem szczegółów mechaniki czy konsekwencje najmniejszych nawet wyborów gracza, w świecie pełnym życia.
Sama zaś fabuła nie byłaby oczywiście tak imponująca, gdyby nie aktorzy, którzy użyczyli swych fantastycznych głosów zapadającym w pamięci postaciom. Jednym z nich jest oczywiście Roger Clark, odtwórca głównej roli Artura Morgana - protagonisty większości gry.
Swoją drogą, wiedzieliście, że jeśli przypadkiem nabroicie w swoim życiu i dla przykładu, usuniecie save z tak ogromnej gry swojej drugiej połówce, to istnieje szansa, że w waszym imieniu przeprosiny złoży sam Artur Morgan? No, oczywiście nie za darmo, bo takie rzeczy swoje kosztują.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by zamówić u aktora taki króciutki film, poprzez jego konto na platformie Cameo, a ten, zgodnie z zamieszczonymi przez was instrukcjami przeprosi kogo i za co trzeba. Na przykład za usunięcie wspomnianego save’a z gry, co rzeczywiście miało ostatnio miejsce. A przynajmniej tak czytamy w zamieszczonym przez Clarka wpisie na platformie X:
Jestem naprawdę pod wrażeniem wsparcia, jakie mi okazujecie w Cameo. Dziękuję, że podoba wam się to, co mówię. W zasadzie wszystkie wasze prośby mi się podobają, ale to takie, jak te poniżej, są dla mnie najważniejsze. Wyślijmy tej biednej dziewczynie pozytywne emocje. Przynajmniej jej facet wie, co zrobił.
Wykupujący dwuminutowy film partner grającej dziewczyny poprosił aktora, by ten w jego imieniu przeprosił poszkodowaną za “druzgocącą stratę”, w szczególności, że ta “podejmowała każdą etyczną decyzję”. Najgorsze jest jednak to, że rozgrywka zmierzała właśnie w stronę finału, czyli licznik musiał wskazywać już koło 60-70 godzin. Ała.
Natomiast w sekcji komentarzy pod wpisem czytamy, że aktor dotrzymuje swojego słowa i rzeczywiście dostarcza zamówionych treści, które chyba przypadają do gustu obdarowywanym osobom:
Cześć Roger, dostałam od ciebie wideo na Cameo na urodziny i ciągle nawiązuję do zabawnych rzeczy, które w nim mówiłeś. Dzięki, że jesteś niesamowity!!
Musicie przyznać, że to dość ciekawa forma przeprosin. Szkoda tylko, że te konkretne nie zostały udostępnione szerszej publiczności. Ale może to i lepiej, niektóre sprawy powinny zostać między ludźmi, które ich dotyczą bezpośrednio. Szczególnie, kiedy są tak poważne jak usunięty zapis z Red Deada.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.