Twórcy Europa Universalis 5 kontynuują aktualizowanie gry, ale fani nie są przekonani, czy dotychczasowy rozwój wyszedł na dobre tej wielkiej strategii.
Europa Universalis 5 doczekało się kolejnej aktualizacji, a tymczasem graczy znów podzieliła kwestia odbioru wielkiej europejskiej strategii.
Zespół Paradox Development Studio udostępnił wersję 1.2.4 EU5. Nie jest to ogromna aktualizacja, ale twórcy nie ograniczyli się do ledwie paru zmian, choć na wiele poprawek (w tym Królestwa Obojga Sycylii, które twórcy chcą solidnie przetestować) fani muszą jeszcze trochę poczekać. Najnowszy patch uwzględnia m.in. dodanie murów wokół Saloników na początku rozgrywki, zwiększenie premii do przyrostu ludności od dostępnej ziemi i „taniego jedzenia” oraz ułatwienie dotarcia do „katastrofy” reformy społecznej.
Te i inne zmiany przyjęto skądinąd ciepło, choć część fanów liczyła na jeszcze większą aktualizację. Co jednak zdaje się bardziej przyciągać uwagę graczy, to kwestia oceny EU5. Najnowsze recenzje „piątki” na Steamie są tylko w 36% pozytywne, przez co ogólne opinie Europa Universalis V spadły do „mieszanych”. Minimalnie (bo „plusy” stanowią 69% wszystkich ocen), ale jednak, co wynika po części z zawodu, jakim było pierwsze DLC (a raczej jego dopracowanie w dniu premiery).
Tak więc, jak zauważyli gracze z irytacją / rozbawieniem, w ostatnich tygodniach społeczność skłania się raczej ku narzekaniom na obecny stan gry, zdaniem niektórych osób aż do przesady. Niby to nic nowego – dyskusyjne w sieci zwykle są skrajnie zerojedynkowe – ale wypada pamiętać, że Europa Universalis 5 debiutowała z „bardzo pozytywnymi” opiniami. Nawet jeśli, jak twierdzą internauci zmęczeni falą „negatywności”, niektóre zarzuty graczy są mocno przesadzone, a tytuł wciąż daje sporo frajdy, to taki trend wciąż nie najlepiej świadczy o dotychczasowym rozwoju piątki.
Część fanów wysuwa też inny argument: lepiej by twórcy mieli „motywację” do uporania się z niedoróbkami teraz, niż gdyby mieli się tym zająć kilkanaście DLC i aktualizacji z nowymi systemami później. Bowiem, jak podkreśla wiele osób, największym problemem EU 5 nie są braki, lecz wadliwe działanie już obecnych mechanik (w tym optymalizacja).
Wersja 1.2.4 to na pewno krok w dobrym kierunku, ale ile jeszcze potrzeba takich i większych aktualizacji, by odzyskać zaufanie graczy?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Gracze zasiądą na papieskim tronie w CK3. Nowe DLC skrywa klucz do największego bogactwa w grze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).