Dzisiaj w życie wchodzi zmiana dla Zdjęć Google’a, która uderza w profesjonalistów operujących gigabajtami zdjęć. Przesyłanie fotografii stanie się bardziej uciążliwe.
Z dniem dzisiejszym Google wprowadza pierwszy etap, który praktycznie kończy użyteczność Dysku Google do tworzenia kopii zapasowych zdjęć. Firma informowała o planowanym procesie jeszcze w maju bieżącego roku, co najbardziej uderzy w osoby przesyłające ogromne pliki. Prawdopodobnie domyślnym celem jest przeniesienie wszystkich funkcji do przeglądarki internetowej i webowych aplikacji.
Natywna aplikacja Dysk Google na komputery jest wygodna, jeśli komuś zależy na błyskawicznym przenoszeniu potrzebnych plików do chmury. Jej zaleta polegała na tym, że działa w tle, a synchronizacja była niemal automatyczna. Dla profesjonalnych fotografów sytuacja zmieniła się w maju tego roku, gdy Google rozesłało maila do osób korzystających z funkcji tworzenia kopii zapasowych w Zdjęciach Google:
Piszemy, aby poinformować Cię, że opcja tworzenia kopii zapasowych zdjęć i filmów w Zdjęciach Google za pomocą aplikacji Dysk Google na komputery zostaje wycofana. Aby nadal automatycznie tworzyć kopie zapasowe zdjęć i filmów z komputera, możesz skorzystać z funkcji „Kopia zapasowa folderów” w Zdjęciach Google.
Co dalej: kopie zapasowe trzeba skonfigurować bezpośrednio w Zdjęciach Google. Najbardziej dotknięci: fotografowie, twórcy i osoby przesyłające duże biblioteki zdjęć z komputera.
Smartfony: bez istotnych zmian w kopii zapasowej przez aplikację Zdjęcia Google.
To oznacza, że przez dwa miesiące wykonanie kopii zapasowych będzie możliwe, ale wyłącznie w ramach już istniejących folderów. W teorii to niewiele zmienia, ponieważ Google zaleca pobranie aplikacji webowej, żeby dalej tworzyć kopie zapasowe fotografii.
W praktyce jednak sprawa nie jest tak oczywista, na co zwrócił uwagę serwis Android Police. Otóż korzystanie z przeglądarki i aplikacji webowej jest uzależnione od przeglądarki internetowej oraz systemowych ustawień oszczędzania energii. Przesyłanie plików może zostać całkowicie wstrzymane w momencie zminimalizowania okna aplikacji lub gdy komputer „uśpi” procesy działające w tle.
Zmiana uderza w niszową społeczność profesjonalistów wymagających niezawodnego i sprawnego transferu wielu plików i w pewien sposób Google może sprawić, że odwrócą się oni od usług firmy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.