Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 11 stycznia 2012, 11:13

autor: Adrian Werner

Dużo nowego o XCOM: Enemy Unknown

Wysypu informacji dotyczących XCOM: Enemy Unknown ciąg dalszy. Tym razem dowiedzieliśmy się więcej m.in. na temat mechaniki walki, ras obcych i system rozwoju żołnierzy.

Kilka dni temu pisaliśmy o pierwszych konkretach odnośnie XCOM: Enemy Unknown, czyli nowej odsłony klasycznej serii gier strategicznych. Od tego czasu pojawiło się wiele świeżych informacji na temat tego projektu.

Dużo nowego o XCOM: Enemy Unknown - ilustracja #1

Agenci XCOM w starciu z obcymi Slender Men.

Projekty kosmitów zostaną oparte na powszechnej mitologii ufologicznej. Widoczni na umieszczonym wyżej screenie nienaturalnie chudzi mężczyźni w garniturach to Slender Men. Powrócą także znane z poprzednich odsłon małe szaraczki (Sectoids) oraz potężnie umięśnieni Mutons, których cechą charakterystyczną jest fioletowy kolor skóry.

Rozgrywane w systemie turowym misje będą w większości generowane losowo, zarówno jeśli chodzi o kształt terenu, jak i umiejscowienie wrogich jednostek. Wyjątkiem od tej zasady mają być zadania istotne dla rozwoju fabuły. Te mapy zostaną stworzone ręcznie przez projektantów Firaxis i wzbogacone scenkami przerywnikowymi. Fanów serii powinna uspokoić wiadomość o możliwości niszczenia otoczenia. Ciekawie zapowiada się też wyposażenie snajperów w linki z hakami, dzięki którym wespną się na wysokie budynki.

Dużo nowego o XCOM: Enemy Unknown - ilustracja #2

Widok na mapę Ziemi.

W radzie państw sponsorującej działania XCOM znajdzie się 16 narodów i konieczne będzie dbanie o ich zadowolenie. Niektóre z nich zapełnią nam konta pieniędzmi, podczas gdy inne (np. nacje afrykańskie) skoncentrują się na dostarczaniu surowców. Żołnierzy werbować będziemy jako kompletnych żółtodziobów i dopiero potem rozwiniemy ich w kierunku konkretnych klas.

Istotną rolę odegra system morale żołnierzy. Niedoświadczeni podwładni łatwo będą panikowali, a zgon kolegi z oddziału negatywnie wpłynie na liczbę uzyskanych punktów doświadczenia. Ponadto, na wyposażeniu XCOM znajdzie się mobilny pojazd, który będziemy mogli modyfikować i ulepszać.

Dużo nowego o XCOM: Enemy Unknown - ilustracja #3

Bazy będziemy oglądać z perspektywy przypominającej platformówki.

Autorzy podkreślają, że XCOM: Enemy Unknown nie będzie łatwy. Pojawi się opcja szybkiego zapisu stanu gry, choć jednocześnie rozważane jest wprowadzenie specjalnego trybu, który pozwoli załadować tylko ostatniego save’a. Firaxis chce też uspokoić pecetowców. Wersja komputerowa dostanie własny interfejs użytkownika. Ma to zostać rozwiązane podobnie jak w przypadku Dragon Age: Początek.

Przypomnijmy na koniec, że X-COM: Enemy Unknown ukaże się zarówno na komputerach PC, jak i konsolach Xbox 360 oraz Playstation 3. Premiera planowana jest na tegoroczną jesień.