Firma Blizzard Entertainment zamieściła pytania i odpowiedzi dotyczące zbliżających się testów wirtualnej waluty w grze Diablo III. Każdy z graczy otrzyma tzw. betary, które będzie mógł wykorzystać zamiast złota.
Marek Oramus
Beta-testy gry Diablo III wkraczają powoli w kolejną fazę. Na oficjalnej stronie produkcji studia Blizzard Entertainment pojawiły się odpowiedzi na pytania dotyczące rozpoczynających się niedługo prób systemu aukcyjnego opartego na prawdziwych pieniądzach.

W najbliższym czasie wszystkie osoby mające dostęp do bety gry Diablo III otrzymają po 50 tzw. betarów – takie tłumaczenie określenia Beta Bucks zaproponowano w Polsce. Dzięki nim gracze i twórcy będą mieli okazję przekonać się jak funkcjonuje dom aukcyjny oparty na tej walucie. Oczywiście otrzymanej kwoty nie wymienimy na prawdziwe pieniądze, gdyż stworzono ją jedynie na potrzeby testów.
W przypadku wydania wszystkich posiadanych środków istnieje szansa na kolejne doładowanie kont przez firmę Blizzard. Górny limit zgromadzonych oszczędności ustalono obecnie na 500 betarów. Podobnie jak w każdym serwisie aukcyjnym z prawdziwego zdarzenia, sprzedający poniosą dodatkowe opłaty. Za wystawienie przedmiotu wyniesie ona 0,15 betara (z wyjątkiem cotygodniowej puli darmowych), a za finalizację transakcji 0,65 betara, przy czym są to na razie tymczasowe wartości i w przyszłości najprawdopodobniej ulegną zmianom. Warto podkreślić, że w finalnej wersji gry postacie z trybu Hardcore nie skorzystają z tej formy płatności – ograniczą się jedynie do znajdowanego w trakcie zabawy kruszcu.
Na czas testów nowej waluty zostanie wstrzymany handel wirtualnym złotem. Wszystkie rozpoczęte aukcje zostaną zamknięte, a gracze otrzymają z powrotem swoje przedmioty. Na razie nie wiadomo, kiedy ten system ruszy ponownie. Twórcy poinformowali, że uruchomią jeden globalny dom aukcyjny obsługujący graczy z całego świata.
Według planów gra Diablo III ukaże się na pecetach na początku przyszłego roku. Jej dystrybutorem na terenie Polski jest firma CD Projekt.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze