Deweloperzy ze studia, które stworzyło tragiczne MindsEye protestują przeciwko eventowi organizowanemu przez ich własne kierownictwo

Czy studio odpowiedzialne za MindsEye może przestać ściągać na siebie uwagę z samych najgorszych powodów? Najwyraźniej nie, ponieważ kierownictwo firmy podjęło kolejną kontrowersyjną decyzję.

cooldown.pl

Przemysław DygasPrzemysław Dygas

1
Deweloperzy ze studia, które stworzyło tragiczne MindsEye protestują przeciwko eventowi organizowanemu przez ich własne kierownictwo, źródło grafiki: Build A Rocket Boy.
Deweloperzy ze studia, które stworzyło tragiczne MindsEye protestują przeciwko eventowi organizowanemu przez ich własne kierownictwo Źródło: Build A Rocket Boy.

Pamiętacie jeszcze MindsEye? Grę przygotowywaną pod okiem Lesliego Benziesa, czyli jednego z współtwórców GTA? Gra miała być hitem, a szybko okazała się zbugowanym szrotem. I choć wydawać by się mogło, że tym niemiłym akcentem zakończy się historia studia Build A Rocket Boy i więcej o nim nie usłyszymy, to okazuje się, że jest całkowicie inaczej.

Pieniędzy nie ma, chyba że na głupoty

Trzeba przyznać, że studio heroicznie nie dawało o sobie zapomnieć, choć z nie najlepszych powodów. Najpierw usłyszeliśmy o fali zwolnień w wyniku porażki MindsEye, później zapowiedziano abstrakcyjny plan ratowania gry, rzucono oskarżeniami, wedle których konkurencja chciała sabotować produkcję, w międzyczasie pracownicy wyciągnęli na światło dzienne informacje o ich złym traktowaniu, przeprowadzono kolejne redukcje i wiele więcej.

To jednak nie koniec, ponieważ pozostali w firmie pracownicy znów wkraczają na wojenną ścieżkę z kierownictwem. A wszystko przez kolejne już absurdalne decyzje szefostwa, które zdaje się rzucać pieniędzmi na lewo i prawo mimo sytuacji, w której wymagane są ciągłe zwolnienia.

W studiu stwierdzono bowiem, że dobrym pomysłem będzie zorganizowanie specjalnego wydarzenia dla influencerów, które odbędzie się w samej szkockiej siedzibie firmy. Podczas niego, uczestnicy mogliby wziąć udział w zamkniętych playtestach. Zorganizowanie wydarzenia na miejscu oznacza jednak, że firma opłaca wszystkim influencerom lot do Szkocji, hotele na miejscu oraz wyżywienie.

Instagram / iwgb_union

W normalnych warunkach takie wydatki może i dałoby się uzasadnić, ale na ten moment okazały się jedynie ekwiwalentem dolania oliwy do ognia. Pracownicy studia są oburzeni samym faktem wyrzucania pieniędzy na tego typu inicjatywy w momencie, gdy firma co chwilę zwalnia kolejnych pracowników ze względu na problemy finansowe, w jakich się znalazła. Pracownicy nie wiedzą też co takiego mieliby niby obejrzeć sami przylatujący na miejsce influencerzy.

Nie powinno więc dziwić, że oburzeni deweloperzy postanowili zorganizować protest przed siedzibą studia, w którym sami pracują, dokładnie w dzień eventu dla przyjeżdżających gości. Informację o planowanym strajku można znaleźć na portalu Town Spot, gdzie zamieszczono także wymowny opis protestu.

Kierownictwo Build A Rocket Boy wydaje tysiące na niepotrzebne wydarzenie playtestowe zaraz po zwolnieniu ponad 400 osób na przestrzeni minionego roku – przyjdźcie i dołączcie do poszkodowanych pracowników i ich popleczników przed ich biurem, by pokazać, że jesteśmy zorganizowani i gotowi do walki o pracę.

Cała sytuacja wydaje się naprawdę absurdalna, ale nie powinno nas to dziwić biorąc pod uwagę wcześniejsze historie dotyczące studia. Pytanie, jakie jeszcze atrakcje przewidzieli dla swoich pracowników szefowie Build A Rocket Boy.

MindsEye

MindsEye

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 10 czerwca 2025
MindsEye - Encyklopedia Gier
5.8

GRYOnline

3.3

Gracze

4.8

Steam

3.4

OpenCritic

Oceń Grę

1

Przemysław Dygas

Autor: Przemysław Dygas

Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.

Nie talent, a coś zupełnie innego. Polacy wskazali największe bariery w drodze do kariery esportowej

Następny
Nie talent, a coś zupełnie innego. Polacy wskazali największe bariery w drodze do kariery esportowej

Paradox desperacko walczy o zaufanie fanów. Twórcy EU5 codziennie radzili się społeczności przed wydaniem wersji 1.3

Poprzedni
Paradox desperacko walczy o zaufanie fanów. Twórcy EU5 codziennie radzili się społeczności przed wydaniem wersji 1.3

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl