Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 27 października 2010, 11:30

autor: Sarge

Deweloper GoW: Ghost of Sparta: „Tworzenie gier na PSP traci sens”

Problem piractwa na PSP jest znany chyba każdemu deweloperowi, który podjął się stworzenia jakiejkolwiek produkcji na tę konsolkę. Zyski ze sprzedaży są znacznie niższe niż mogłyby być, bo wielu graczy decyduje się na korzystanie z tzw. „kopii zapasowych” i w efekcie coraz więcej firm odwraca się od przenośnego systemu Sony. W tej sprawie wypowiedział się jeden z pracowników Ready at Dawn.

Problem piractwa na PSP jest znany chyba każdemu deweloperowi, który podjął się stworzenia jakiejkolwiek produkcji na tę konsolkę. Zyski ze sprzedaży są znacznie niższe niż mogłyby być, bo wielu graczy decyduje się na korzystanie z tzw. „kopii zapasowych” i w efekcie coraz więcej firm odwraca się od przenośnego systemu Sony. W tej sprawie wypowiedział się jeden z pracowników Ready at Dawn.

Studio to stworzyło do tej pory na PSP świetną platformówkę Daxter, a także God of War: Chains of Olympus, uznawaną za jedną z najlepszych gier na tę platformę. W przyszłym tygodniu ukaże się jej kontynuacja, God of War: Ghost of Sparta, a jeden z dyrektorów tego projektu (Ru Weerasuriya) udzielił wywiadu serwisowi VG247. Mówi on o wielu sprawach, ale najbardziej interesującą wydaje się być kwestia piractwa na handheldach.

Deweloper GoW: Ghost of Sparta: „Tworzenie gier na PSP traci sens” - ilustracja #1
Czy God of War: Ghost of Sparta również ucierpi z powodu piractwa?

„Obie dostępne konsole mają ten problem. Nie jestem dobrze zaznajomiony jak to wygląda w przypadku DS-a, ale na PSP zjawisko piractwa rozszerza się na całym świecie. Jeśli ten proceder nadal będzie się rozprzestrzeniać, dotrzemy do momentu w którym nie będzie sensu tworzyć gier na PSP. Trudno w tej chwili powiedzieć jak sytuacja dalej się rozwinie, ale na pewno mocno dotyka ona deweloperów, którzy próbują stworzyć świetne produkcje” – tak Ru Weerasuriya pokrótce opisuje, jak to obecnie wygląda.

Niewątpliwie już od jakiegoś czasu daje się zauważyć coraz mniejszą ilość tytułów przygotowywanych specjalnie z myślą o PSP. W tym roku gracze czekają przede wszystkim na wspomniane już God of War: Ghost of Sparta, ale niektóre miesiące były wyjątkowo ubogie w godne uwagi premiery. Z drugiej strony trzeba też pamiętać, że Sony musi już myśleć o następcy swojego przenośnego systemu, jako że Nintendo w przyszłym roku zamierza zaatakować ze swoim 3DS-em. Obaj japońscy giganci zdają sobie sprawę z tego, że częścią sukcesu będzie odpowiednie zabezpieczenie swoich sprzętów.

Weerasuriya wspomniał też, że studio Ready at Dawn w przyszłości może skoncentrować się na innych konsolach, mając na myśli przede wszystkim stacjonarne platformy. Stwierdził, że przy okazji God of War: Ghost of Sparta udało się wycisnąć prawdopodobnie 100% możliwości PSP i już wiele więcej w tym przypadku nie da się zrobić. Jeśli słowa te okażą się prawdą, to nowe przygody Kratosa mogą okazać się najładniejszą grą na ten sprzęt i trudno będzie komukolwiek pobić to osiągnięcie.