Insider uważa, że tak zwane PlayStation 6S jest niemożliwe. Tańsza stacjonarna konsola byłaby „koszmarem” dla deweloperów, a gracze są podzieleni, czy taki sprzęt powinien się pojawić.
W tym tygodniu leaker Tom przekazał, że Sony ma w planach trzeci model PlayStation 6 – stacjonarną konsolę z podzespołami handhelda, ale oferującą większą moc dzięki standardowemu zasilaniu. Z tymi doniesieniami nie zgadza się insider KeplerL2, który określił plotki jako „spekulacje” i zwrócił uwagę na nieokreśloną pozycję handhelda w przyszłej strategii Sony.
Największym problemem PlayStation 6S, na który zwrócił uwagę KeplerL2, jest wydajność. Podzespoły konsoli przenośnej mogą oferować zadowalającą wydajność przy niewielkim ekranie Full HD, ale problemy zaczynają się, gdy chcemy wyświetlić obraz na telewizorze lub monitorze 4K. Insider uważa, że w takiej sytuacji nie pomoże nawet PSSR 3, a projektowanie gier pod taki sprzęt byłoby „koszmarem dla deweloperów”.
KeplerL2 zgadza się jednak z opinią, że znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby wypuszczenie drugiej konsoli stacjonarnej posiadającej okrojone wnętrze Oriona, czyli pełnoprawnego PlayStation 6, którego cena może wynieść nawet do 900 dolarów według ostatnich doniesień. Sony oszczędziłoby koszty na mniejszym dysku SSD, mniejszym RAM-ie oraz na rozmiarze płyty głównej oraz chłodzeniu.
Leaker zgodził się ze swoim „kolegą po fachu” tylko w kwestii cen, ponieważ przekazał, że kwoty podane przez Toma pokrywają się z jego danymi.
Nawet bez opinii KepleraL2, który w wątku na forum NeoGaf szybko przestał się udzielać, żeby wywołać gorącą dyskusję. Gracze bardzo szybko podzielili się na dwa obozy popierające pomysł słabszej stacjonarnej konsoli oraz sprzeciwiający się projektowi.
Przeciwnicy uważają, że urządzenie hamowałoby kolejną generację i byłoby powtórką z Xboxa Series S, które ich zdaniem uniemożliwiło rozwinięcie skrzydeł Xboxowi Series X. Potwierdzeniem porażki Microsoftu ma być także fakt, że słabszy sprzęt nie pomógł zdominować rynku.
Problemem jest także zbyt duża liczba urządzeń. To dla twórców gier byłaby kolejna konsola wymagająca zoptymalizowania gier pod nią, co zwiększałoby szanse na niedopracowane tytuły na premierę.
Natomiast osoby wspierające pomysł PS6S zwracają uwagę na rosnące ceny sprzętu i nie wierzą w optymizm, że z czasem ceny RAM-u drastycznie spadną, co doprowadzi do tańszego bazowego PlayStation 6. Konsola za ponad 800 dolarów skurczyłaby rynek, więc Sony potrzebuje taniego odpowiednika. Poza tym optymalizacja nie miałaby sprawiać problemu, ponieważ to ta sama konfiguracja, co w handheldzie.
Przejawia się także wiara w możliwości PSSR. Podbijanie rozdzielczości przy pomocy AI ma rekompensować niedociągnięcia związane ze słabszą konfiguracją, co stawia graczy w kontrze do KepleraL2. Zalety upscalingu AI pokazał między innymi port Street Fightera 6 na Switcha 2, który prezentuje się lepiej od wersji na Xboxa Series S.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.