Znane z serii Grotesque Tactics niemieckie studio Silent Dreams wypuściło grę Dead Age. Jest to turowe survivalowe RPG, w którym kierujemy grupą ludzi próbujących przetrwać w świecie opanowanym przez żywe trupy.
W lipcu do sprzedaży w Steam Early Access trafiła wczesna wersja Dead Age, czyli pecetowego RPG osadzonego w świecie zniszczonym przez wybuch epidemii zombie. Teraz doczekaliśmy się premiery pełnego wydania. Można je kupić za 13,49 euro, czyli około 58 złotych. Jest to cena promocyjna, obniżona o 10% z okazji debiutu gry i po 11 listopada podskoczy do 14,99 euro (ok. 65 zł). Recenzje użytkowników są jak na razie bardzo pozytywne. Według nich gra nie należy do zbyt oryginalnych, ale nadrabia to bogatą zawartością i rozbudowaną rozgrywką.
Dead Age nie posiada rozbudowanego tła fabularnego. Zostajemy po prostu wrzuceni do świata opanowanego przez żywe trupy i naszym zadaniem jest zagwarantowanie przetrwania grupie ocalałych ludzi. Gra oferuje duża swobodę rozgrywki, pozwalając nam na swobodne kształtowanie losów postaci. Wszystkie decyzje ostatecznie doprowadzają historię do jednego z sześciu alternatywnych zakończeń.
Produkcja kładzie nacisk na aspekty survivalowe. Na początku rozgrywki gracz ląduje w obozie ocalałych, który zapewnia relatywne bezpieczeństwo, ale szybko musi udać się poza jego granice w poszukiwaniu potrzebnych zapasów. Podczas zabawy konieczne jest oszczędne gospodarowanie żywnością i innymi surowcami, ulepszanie bazy, konstruowanie przedmiotów oraz dbanie o zdrowie bohaterów.
Zombiaki nie są jedynym zagrożeniem w świecie Dead Age. Graczom przychodzi także zmierzyć się z gangami i innymi grupami ocalałych. Walka odbywa się w systemie turowym, w stylu wzorowanym na serii Final Fantasy. Poległych w trakcie bitew postaci nie można w żaden sposób przywrócić do życia, więc każda śmierć jest ostateczna.
Gra kładzie także duży nacisk na stosunki pomiędzy postaciami. Gracze mogą zawierać sojusze z innymi frakcjami i tworzyć różnorodne relacje wewnątrz własnej grupy. Możliwe są przyjaźnie i romanse, jak również bardziej negatywne stosunki, które wpływają na sytuację w bazie oraz zachowania ludzi w trakcie misji.
Zabawę uatrakcyjnia losowość niektórych elementów gry, takich jak grupy ocalałych czy misje. Dzięki temu zawsze czekają na nas nowe wyzwania.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Gracze
Steam
2

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.