Niespodziewana pormocja na Modern Warfare przywróciła tytuł do życia. To przebicie około 4200% względem ostatnich dni obecności na Steamie, ale cóż się dziwić, skoro Activision przełamało swoją zasadę względem zniżek.
Wczoraj o godzinie 18:00 ruszyła wiosenna wyprzedaż na Steamie, a w związku z nią wiele ciekawych tytułów możemy kupić po znacznie zaniżonej cenie. Co ciekawe, zanim wszystkie promocje oficjalnie ruszyły, gry z serii Battlefield, z najnowszą “szóstką” oraz pierwszo-wojenną “jedynką” na czele, również zostały mocno przecenione. Niektóre z nich dostać mogliśmy za przysłowiową dyszkę i chyba nie uszło to uwadze konkurencji z Activision.
Wygląda również na to, że tak drastyczne przeceny przyciągają do siebie graczy, którzy dla przykładu w BF-ie 1 jeszcze do niedawna na Steamie w szczytowych momentach dobijali do maksymalnie 7 tysięcy graczy jednocześnie, a teraz wartość ta się potroiła. I chyba odpowiedzialni za CoD-a ludzie pozazdrościli tego wyniku dla tak starej gry (tak, od premiery Battlefield 1 minęło już 10 lat).
A biorąc pod uwagę fakt, że Modern Warfare jest o 3 lata młodsze wspomnianej części BF-a, a wynik steamowych graczy w szczytowym momencie wynosił w porywach 500 osób jednocześnie, przyszedł czas na drastyczne jak na Activision kroki - promocje.
I tak, można się śmiać, że co niby w promocjach jest takiego specjalnego. Jeśli jednak przyjrzelibyśmy się historii cen i promocji na większość gier z serii Call of Duty, to wyszłoby na to, że w Activision ktoś obchodzi dziś święto lasu. Przecież przez cały czas obecności na przykład takiego Black Opsa nie doczekaliśmy się promocji większej niż 50%. Z kolei inne odsłony, nawet te dodane na Steam stosunkowo niedawno, pochwalić się mogą maksymalnie 67% obniżką, co i tak tyczy się jedynie wybranych pozycji. Ale żeby od razu 90%?! Nie do wiary.
Nie dowierzają w to także inni gracze, którzy w sieci wyrażają swoje zdziwienie. I co ciekawe, nie tyczy się ono jedynie ceny. Innym powodem do toczenia dyskusji w sieci jest także waga przecenionego tytułu, którą niektórzy odkrywają dopiero po dokonanym zakupie:
Całe szczęście, przed włączeniem pobierania można wybrać w ustawieniach gry na Steamie jaką zawartość rzeczywiście chcemy pozyskać. Dla przykładu – gracze zainteresowani jedynie multiplayerem mogą zrezygnować z pobierania kampanii dla jednego gracza i vice versa.
Jest wśród was ktoś, kto skuszony niespodziewaną promocją na Modern Warfare dołączył już do rozgrywki? A może wolicie bardziej taktyczne wyzwania wojenne i czaicie się na któregoś BF-a? Dajcie znać w komentarzach!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.