Coraz więcej mówi się o kolejnej generacji konsol, pytanie brzmi jednak, ilu graczy będzie chętnych do zakupów? W sieci widać coraz większy sceptycyzm.
Mogłoby się wydawać, że PS5 i Xbox Series X/S wyszły dopiero wczoraj – nic bardziej mylnego. W branży gier już od jakiegoś czasu mówi się o kolejnej generacji konsol, zapowiadanej najwcześniej na święta przyszłego roku. Gracze bynajmniej nie sądzą, by mieli duże powody do radości, wprost przyznając, że obecna generacja dopiero się rozkręca. Do tego należy uwzględnić widmo pozbycia się fizycznych wydań gier.
W takiej sytuacji nasuwa się pytanie: czy ludzie wciąż będą chętnie kupować nowe konsole? W sieci wybuchła dyskusja, z której ciężko wysunąć pozytywne wnioski dla producentów.
W przytoczonym wyżej wątku wymieniono szereg argumentów sprzeciwiających się kupowaniu kolejnej generacji konsol – także od kolekcjonerów ich najstarszych wersji. Przede wszystkim mówi się o rosnących kosztach nowego sprzętu, wykraczających poza budżet przeciętnego gracza. Przypominamy, że same PlayStation 5 zaliczyły w tym roku znaczną podwyżkę.
Ceny sprzętów cały czas rosną i nie widzę sensu w wywalaniu pieniędzy na nowe po tak średniej generacji.
Nie sądzę, by przejście do kolejnej generacji było warte kosztów niezależnie od kwestii płyt.
Na początku chciałem poczekać na spadek cen (tak jak z PS5, na szczęście kupiłem je przed podwyżkami), ale z jakiegoś powodu mam wrażenie, że konsole z każdą generacją będą już tylko coraz droższe.
W tym wszystkim nie da się ukryć, że równie dużym czynnikiem jest wspomniana już rezygnacja przez Sony z płyt. Zmiany, które mają wejść w życie od 2028 roku, są szczególnie przykre dla wieloletnich kolekcjonerów. Spora część internautów planuje zrezygnować z takiego PS6 na rzecz komputera stacjonarnego.
Kupiłem PS5 tylko dla fizycznych gier, a skoro ich już nie będzie, to granie na komputerze jest dla mnie lepszym wyborem.
Jako ktoś, kto posiadał każde PlayStation, PS5 będzie moim ostatnim. Ucieszę się z premiery PS6, bo wtedy kontrolery do piątki będą tańsze!
Skoro nie będzie płyt, to zostanę przy komputerze. Głównym powodem, dla którego kupowałem konsole było kolekcjonowanie płyt. Przynajmniej na komputerze mamy do wyboru wiele sklepów i możliwość zrobienia back-upu na takim GoG-u. Poza tym nie chcę już płacić za bycie online.

Jeszcze jedynym powodem, dla którego gracze niechętnie zapatrują się na kolejną generację jest fakt, iż obecna wcale nie radzi sobie tak źle. Wręcz przeciwnie, zdaniem internautów zarówno PS5, jak i Xbox Series X/S wciąż sprawują się pod względem wydajności i kondycji bardzo dobre – niektórzy sądzą nawet, że jeszcze starsze konsole mogą być na chodzie. Z drugiej strony, niektórzy wcale nie widzą poprawy, co także zniechęca ich do potencjalnego upgrade’u sprzętu.
Wątpię, żeby nowa generacja była szczególnie lepsza od obecnej. Myślę, że PS5 wciąż ma w sobie tak dużo życia. Mam wrażenie, że deweloperzy dopiero nabrali wprawy w tworzeniu gier, które rzeczywiście są „z nowej generacji” i wciąż mogą wiele wycisnąć z PS5.
Szczerze to gdyby moje PS4 nie zaczęło pokazywać oznak nieuniknionej śmierci, to do tej pory bym na nim grał i stracił tylko jedną grę, na której mi zależy (Helldivers 2). Obecna generacja PlayStation nie ruszyła zbytnio do przodu.
- SL1Fun
Myślę, że PS5 wciąż nie dostarczyło nam wystarczająco dużo przełomowych gier nowej generacji, w które gra mi się dobrze. Dlaczego miałbym robić upgrade? Odnoszę też wrażenie, że ekskluzywne gry na PlayStation są ostatnio coraz gorsze, dlatego nie mam powodu, żeby kupować nową konsolę. No i jak jeszcze lepszą grafikę możemy dostać? Potrzebuję fajnych gier, a nie intensywnej wizualnej wierności. Jedyne co PS5 zrobiło lepiej to ograniczenie ekranów ładowania lub ich całkowite usunięcie.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Sądzicie, że nowa generacja konsol może coś jeszcze zmienić na lepsze w grach? A może zgadzacie się, że lepiej pozostać przy „starym”, działającym sprzęcie, który ma jeszcze wiele do zaoferowania?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Awaria Xboxa mogła uniemożliwić granie nawet na płytach. Microsoft tłumaczy i zapowiada poprawkę

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.