Poznaliśmy wyniki finansowe Grupy CD Projekt za trzeci kwartał 2025 roku. Z opublikowanego raportu dowiadujemy się, że polska firma sprzedała już ponad 35 mln egzemplarzy gry Cyberpunk 2077 od momentu premiery.
Grupa CD Projekt opublikowała dziś raport finansowy za trzeci kwartał 2025 roku, podsumowując działalność spółki w ostatnich miesiącach. Największą uwagę przyciąga informacja o wynikach sprzedażowych flagowej produkcji studia CD Projekt Red.
Cyberpunk 2077 od momentu premiery trafił już do ponad 35 mln graczy na całym świecie, co czyni go najlepiej sprzedającym się tytułem w historii spółki, gdyż nawet Wiedźmin 3: Dziki Gon nie rozszedł się w takim nakładzie w analogicznym okresie od debiutu (wedle danych z 2020 roku w blisko 5 lat od premiery sprzedano 28,3 mln egzemplarzy „trójki”). Oznacza to również, że w ciągu roku produkcja znalazła ponad 5 mln nowych nabywców.

Jak podkreślił Piotr Nielubowicz, dyrektor finansowy Grupy CD Projekt, Cyberpunk 2077 pozostaje głównym źródłem przychodów spółki.
Pod względem finansowym CD Projekt może pochwalić się bardzo solidnym trzecim kwartałem 2025 roku.

W raporcie Grupa przypomina także, że trwają intensywne prace nad Cyberpunkiem 2. Nad grą czuwa już 135 osób, co stanowi zauważalny wzrost względem 116 zatrudnionych w lipcu.

To jednak nie wszystko. Studio CD Projekt Red planuje znaczące zwiększenie zatrudnienia w latach 2026–2027, a do końca 2027 roku zespół odpowiedzialny za grę ma liczyć od 300 do 400 osób (a skoro mowa o zatrudnieniu: wedle niedawnych informacji pracę w CDPR rozpoczęła Jess Scott, była dyrektor ds. programowania rozgrywki w Insomniac Games, oraz Liz Albl, twórczyni dialogów m.in. w Ghost of Tsushima czy Assassin's Creed IV: Black Flag).
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
3

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.