Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 17 lutego 2021, 14:20

autor: Przemysław Dygas

Nowe Call of Duty może wrócić do okresu II wojny światowej

Według informatora związanego z serią Call of Duty, następna część serii może wrócić do czasów II wojny światowej. Należy pamiętać, że są to jednak niepotwierdzone informacje.

W SKRÓCIE:
  • Według przecieków nowe Call of Duty wróci do okresu II wojny światowej.
  • Źródłem informacji jest leaker znany z publikacji informacji na temat shootera Activision.
  • Na razie przeciek jest niepotwierdzony.

Tegoroczne Call of Duty może wrócić do tematyki II wojny światowej. Taką informację przekazał użytkownik Victor___Z na Twitterze. W przypadku plotek tego typu zawsze trzeba podchodzić do nich ostrożnie i z ograniczonym zaufaniem. Na korzyść informatora wpływa jednak fakt, że jest on znany jako dobre źródło informacji na temat serii shooterów od Activision. Wcześniej odpowiadał za trafne przecieki dotyczące Call of Duty: Black Ops - Cold War oraz Call of Duty: Warzone.

Victor___Z opublikował na Twitterze zdjęcie z Call of Duty: WWII oraz emotikonę młotka. Gdy weźmiemy pod uwagę, że za najnowszą odsłonę serii odpowiada studio Sledgehammer (ang. młot kowalski), cały enigmatyczny post nabiera sensu. Oprócz tego nie przekazał jednak żadnych informacji. Wiadomość tę połączyć można z wcześniejszymi przeciekami dotyczącymi podtytułu tegorocznego Call of Duty. Według Toma Hendersona miałby on brzmieć Guerrilla Warfare. Walki partyzanckie oraz II wojna światowa oferują szerokie spektrum miejsc, w których może toczyć się akcja. Część graczy zaczęła już spekulować, że oznacza to zmianę w stosunku do Call of Duty: WWII z Europy na wyspy Pacyfiku. Trudno jednak nie pomyśleć także o najbardziej bezpośrednim wytłumaczeniu takiego tytułu, czyli partyzanckich działaniach ruchów oporu w całej Europie.

Tom Henderson to także sprawdzony autor przecieków na temat Call of Duty, jak i innych gier. W ostatnim czasie odpowiadał on za informacje na temat nadchodzącego Battlefielda. Mamy więc do czynienia z dwoma potencjalnie wiarygodnymi źródłami, których informacje mogą ze sobą współgrać. Należy jednak pamiętać, że to nadal nieoficjalne informacje. Na jakiekolwiek ich potwierdzenie musimy zaczekać aż do oświadczenia samego Activision.