Płyta z The Blood of Dawnwalker wystarczy do zabawy z polskim RPG, w którym zabraknie Denuvo oraz minigier.
Bez Denuvo, za to z całą grą na płycie – twórcy i wydawca The Blood of Dawnwalker potwierdzili ważne wieści dla fanów fizycznych wydań w kontekście polskiego RPG.
W obliczu „cyfrowych” zapowiedzi Sony i Microsoftu kolejne podmioty stają okoniem wobec decyzji tych spółek, włącznie z dawnymi pracownikami CD Projekt Red ze studia Rebel Wolves. Reżyser Konrad Tomaszkiewicz potwierdził w rozmowie z serwisem Eurogamer, że polskie The Blood of Dawnwalker ukaże się na płycie.
Sama taka informacja to dobre wieści dla fanów „pudełek”, którzy nie mieli powodów do radości po zapowiedzi fizycznego wydania Grand Theft Auto 6 bez gry na fizycznym nośniku, a tym bardziej po ogłoszeniu Sony o rezygnacji z płyt do stycznia 2028 roku. Niemniej Roberte Purchese z Eurogamera wolał dopytać o szczegóły. Jak bowiem słusznie zauważył, obecność gry na płycie nie oznacza, że cała produkcja jest na fizycznym nośniku i w przyszłości będzie można ją uruchomić od razu, bez konieczności aktywowania gry przez Internet.
Wątpliwości rozwiał wydawca Dawnwalkera, firma Bandai Namco, który potwierdził: cała gra znajdzie się na płycie, a połączenie internetowe będzie potrzebne co najwyżej do pobrania nieobowiązkowej, lecz „zalecanej” premierowej aktualizacji.
W innym miejscu twórcy zostali wypytani przez samych fanów o różne kwestie (via MP1st), czy to te związane z aktywnością fanów (cosplaye), czy też fabułę, rozgrywkę oraz tematy techniczne. Nie zabrakło też pytania o Denuvo, którego zabraknie w The Blood of Dawnwalker (ku uldze graczy nie przepadających za DRM-ami). Potwierdzono też brak minigier, za to w grze nie zabraknie sekretów od odkrycia oraz kilku zakończeń fabularnych (przy czym twórcy nie podali dokładnej liczby).
The Blood of Dawnwalker zmierza na PC, PS5 i XSX/S, na których to platformach gra zadebiutuje 3 września.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).