Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 3 grudnia 2018, 16:32

autor: Entelarmer

Battlefield 5 ze zwiastunem niemieckiej kampanii Ostatni Tygrys

Studio DICE opublikowało zwiastun aktualizacji Overture dla gry Battlefield V. Filmik pokazuje fragmenty kampanii Ostatni Tygrys, która pozwoli nam spojrzeć na drugą wojnę światową z perspektywy załogi niemieckiego czołgu.

Battlefield V może nie sprzedaje się tak dobrze jak poprzednia odsłona serii Battlefield, ale nie oznacza to, że twórcy zrezygnują z planowanego rozwoju gry. Jutro ukaże się pierwszy pakiet zawartości dodatkowej dla gry pod tytułem Overture. Jego główną atrakcją będzie niemiecka kampania fabularna Ostatni Tygrys. Tę prezentuje nowy zwiastun udostępniony przez twórców, pokazujący głównego bohatera – Petera Mullera, dowódcę czołgu Tygrys o numerze 237. W ramach szeregu misji prześledzimy losy jego załogi u schyłku drugiej wojny światowej.

Overture zaoferuje też parę innych dodatków. Gracze będą mogli poćwiczyć celność na specjalnym poligonie, pozwalającym na sprawdzenie nie tylko wszystkich broni, ale i pojazdów oraz samolotów. Ponadto zostanie dodana mapa Panzerstorm (zgodnie z nazwą skupiająca się na starciach wojsk pancernych). Dojdą do tego pomniejsze nowości, w tym bronie, ekwipunek i skórki oraz pierwsze przedmioty kosmetyczne dla pojazdów. Twórcy obiecali też dostarczyć garść poprawek i ulepszeń w oparciu o uwagi społeczności.

Ostatni Tygrys pozwoli nam spojrzeć na drugą wojnę światową z nietypowej perspektywy. - Battlefield 5 ze zwiastunem niemieckiej kampanii Ostatni Tygrys - wiadomość - 2018-12-03
Ostatni Tygrys pozwoli nam spojrzeć na drugą wojnę światową z nietypowej perspektywy.

Na tym nie koniec rozwoju Battlefielda V. Już 6 grudnia DICE wprowadzi nowy system rozwoju graczy, oparty na rozmaitych misjach i wyzwaniach oraz otrzymywanych za nie przedmiotach kosmetycznych. Natomiast w kolejnych miesiącach zobaczymy m.in. kolejne misje w ramach Wielkich operacji, powrót Drużynowego podboju oraz tryb battle royale – Burzę Ognia. Na ten ostatni poczekamy jeszcze długo, bo co najmniej do marca.