Testy wydajności przeprowadzone przez kanał GameGPU sugerują, że do grania w Assassin’s Creed: Valhalla z detalami na poziomie „Ultra” w rozdzielczości 4K i z płynnością na poziomie 60 fps potrzebna będzie karta potężniejsza od GeForce’a RTX 3090.
Bartosz Świątek
W SKRÓCIE:
Już jutro na rynku zadebiutuje Assassin’s Creed: Valhalla, czyli najnowsza odsłona utytułowanego cyklu przygodowych gier akcji / RPG od francuskiej firmy Ubisoft. Na kanale GameGPU pojawiły się testy wydajności pecetowej wersji tej produkcji i niestety nie mamy dla Was dobrych wieści – nawet potężny Nvidia GeForce RTX 3090 nie wystarczy, by pograć w rozdzielczości 4K i 60 klatkach animacji na sekundę bez kompromisów w zakresie poziomu detali.
W wewnętrznym benchmarku gry najpotężniejszy układ graficzny Nvidii „wykręcił” średnio 56 fps. Niestety, w związku z okazyjnymi spadkami do poziomu nawet 40 klatek animacji na sekundę, faktyczna płynność gry była jeszcze gorsza. Mówiąc krótko – na rynku nie ma obecnie GPU, które umożliwiłoby płynną rozgrywkę w rozdzielczości 4K w Assassin’s Creed: Valhalla, przy zastosowaniu maksymalnego poziomu detali.
Omawiane testy sprawiają, że trudno patrzyć z optymizmem na wydajność wersji konsolowych, ale na razie nie mamy na ten temat żadnych konkretów. Warto też odnotować, że AC: Valhalla jest już drugą – po Watch Dogs: Legion – wydaną w ostatnim czasie grą Ubisoftu która cechuje się kiepską optymalizacją na „blaszakach” (zresztą nie tylko na nich – na teoretycznie „next-genowym” Xboksie Series S Legion może momentami oferować rozdzielczość poniżej 1080p). Trudno nie odnieść wrażenia, że francuscy deweloperzy nie przykładają do tego problemu wystarczającej uwagi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
13